McLaren rozbity na Wale Miedzeszyńskim. Tył auta za milion złotych skasowany

Na Wale Miedzeszyńskim doszło do kolizji trzech samochodów. Kierowca suzuki nie zdążył wyhamować i wjechał w tył samochodu marki McLaren wartego ponad milion złotych. Kierowca luksusowego auta uderzył w kolejne auto - forda. Wszyscy uczestnicy stłuczki byli trzeźwi.
Zobacz wideo

W czwartek przed południem na Wale Miedzeszyńskim na wysokości ul. Zwycięzców (Praga-Południe) doszło do stłuczki, w której uczestniczyło trzy samochody osobowe. 

Kolizja mclarena na Wale Miedzeszyńskim

Kom. Ewa Szymańska-Sitkiewicz mówi w rozmowie z Metrowarszawa.pl, że w kolizji drogowej uczestniczyły trzy auta: suzuki, mclaren, ford. - Wszyscy kierowcy byli trzeźwi - dodaje oficer z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji. Dodaje, że na razie nie wiadomo, co było przyczyną kolizji. To będzie dopiero wyjaśniane przez funkcjonariuszy. 

Nieoficjalnie mówi się jednak, że samochód marki Suzuki nie zdążył wyhamować na znajdującym się tam skrzyżowaniu i uderzył w tył mclarena. Kierowca luksusowego samochodu pod wpływem uderzenia wjechał w znajdującego się z przodu forda.

Warszawska "Gazeta Wyborcza" podała, że suzuki prowadził kierowca firmy tzw. przewozu osób.

Przez jakiś czas lewy pas w kierunku Stadionu Narodowego był zablokowany. Na miejscu pracowała policja. Nikomu nic się nie stało. Droga w kierunku Narodowego wciąż jest lekko zakorkowana.