Murale reklamowe były na Targowej prawie 50 lat. Zniknęły. Mieszkańcy: Coraz mniej Pragi na Pradze

Na kamienicy przy Targowej 15 od prawie 50 lat można było oglądać reklamy z lat 70. W środę Stowarzyszenie Porozumienie Dla Pragi poinformowało, że murale zostały zamalowane. Mieszkańcy są oburzeni. "Pamiętam je dosłownie od zawsze. Znowu kolejne miejsce, które będzie takie samo jak masa innych" - piszą.
Zobacz wideo

Kamienica przy Targowej 15 powstała w 1928 roku i została zaprojektowana przez warszawskiego architekta Juliusza Nagórskiego. Przetrwała II wojnę światową i była jej świadkiem. W latach wojennych przez jakiś czas stacjonował 366. pułk piechoty, później budynek do znacznej części był okupowany przez Niemców. 

Praga-Północ. Murale retro zamalowane na Targowej 15

Po wojnie Targowa 15 odzyskała życie. W latach 60. przeszła remont, podczas którego zatarto wszystkie ślady wojny i zlikwidowano ozdobną elewację. Do kamienicy wprowadzili się nowi mieszkańcy i otworzyły przedsiębiorstwa. Kilka lat później na elewacji wymalowano dwie reklamy. Na jednej ścianie w 1972 roku wymalowano farbami reklamę błon fotograficznych Warszawskiego Zakładu Fotochemicznego "Foton", a rok później w 1973, obok pojawiła się bardzo podobna reklama sklepu "Jubiler". Obie reklamy-murale były tam jeszcze do 2019 roku i kojarzyły się mieszkańcom Pragi-Północ z tą okolicą. W środę stowarzyszenie Porozumienie Dla Pragi poinformowało, że reklamy retro zniknęły. 

Reklamy 'Foton' i 'Jubiler' na kamienicy przy Targowej 15Reklamy 'Foton' i 'Jubiler' na kamienicy przy Targowej 15 Fot. Anna Maria Warchoł

No to pożegnaliśmy murale, które prawie 50 lat przetrwały w krajobrazie Pragi...

- pisze stowarzyszenie "Dla Pragi". Dodaje, że nie wie, co pojawi się na miejscu reklam z lat 70., ale jego członkowie obawiają się, że właściciel kamienicy będzie chciał zarobić na elewacjach i niedługo pokryją się one współczesnymi reklamami. 

Mieszkańcy rozczarowani: Coraz mniej klimaty Pragi na Pradze

Jak zaznacza stowarzyszenie "Dla Pragi" jej działacze już wcześniej zgłaszali Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków Jakubowi Lewickim konieczność chronienia warszawskich murali. Konserwator miał zadeklarować, że część z nich zostanie wpisane do rejestru zabytków. "Jak widać, właściciel ściany był szybszy" - dodają. 

Osoby, które zobaczyły, że murale zniknęły są bardzo rozczarowane. Dla wielu z nich miały wartość sentymentalną. "To powinno być karalne", "Głupota nie ma granic", "Duża strata", "Brak słów, coraz mniej klimatu Pragi na Pradze" - komentują osoby, które zobaczyły post "Dla Pragi".

O nie... Pamiętam je dosłownie od zawsze. Znowu kolejne miejsce, które będzie takie samo jak masa innych

- pisze pan Tadeusz.

Wszystko zniszczyć, bo kasa, bo nowe, bo nie liczy się żadna inność - wszędzie to samo

- dodaje pani Magda.

Stowarzyszenie "Dla Pragi" przypomina, że część udziałów w kamienicy na Targowej 15 ma miasto st. Warszawa. Dodaje również, że Zakład Gospodarowania Nieruchomości dzielnicy Praga-Północ miał wiedzieć o tym, że murale retro zostaną zamalowanie. 

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy dzielnicę, czekamy na komentarz.