Miasto Jest Nasze alarmuje: ZTM zmienił rozkład jazdy niezgodnie z prawem. "Sytuacja będzie analizowana"

Rozkład komunikacji miejskiej w Warszawie został zmieniona na cały tydzień "majówkowy". Już od 29 kwietnia wszystkie autobusy i tramwaje jeździły według świątecznych rozkładów. Miasto Jest Nasze informuje, że ZTM wprowadziło taką zmianę niezgodnie z prawem.
Zobacz wideo

Zarząd Transportu Miejskiego poinformował pod koniec zeszłego tygodnia, że rozkład komunikacji miejskiej w Warszawie zostanie zmieniony. Wszystkie autobusy i tramwaje od 29 kwietnia do 5 maja będą jeździły zgodnie z sobotnimi i świątecznymi rozkładami. 

MJN: ZTM zmienił rozkład niezgodnie z prawem? ZTM odpowiada

W związku ze zmianami, które wprowadziło ZTM wielu warszawiaków miało problem z dotarciem na czas do pracy. W dodatku przez to, że komunikacja miejska jeździła rzadziej, było tłoczno. Stowarzyszenie działaczy miejskich Miasto Jest Nasze informuje na swoim Facebooku, że zmiana mogła zostać wprowadzona niezgodnie z prawem. Działacze powołują się na rozporządzenie z 2017 roku, z którego wynika, że dni powszednie, w które można wprowadzić "sobotni" rozkład jazdy są ściśle określone. Te dni to: 2 maja, 21 czerwca, 16 sierpnia, 24 grudnia oraz 27 grudnia. 

Wprowadzenie świątecznego rozkładu przed majówką nie było uzasadnione. Wbrew rozporządzeniu prezydenta miasta i własnemu kalendarzowi komunikacji ZTM zmienił rozkład jazdy 29 i 30 kwietnia

- czytamy na profilu MJN. Działacze dodają, że przez zmianę "tysiące warszawiaków spóźniło się do pracy, nie wsiadło do zapchanych tramwajów lub jechało przepełnionymi autobusami i tramwajami". Żądają także wytłumaczenia od ZTM i warszawskiego ratusza. 

Sprawę skomentował Tomasz Kunert, rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego w rozmowie z Tvnwarszawa.pl. Kunert tłumaczył: z innego paragrafu wynika, że ZTM może podjąć decyzję o "ustaleniu specjalnej komunikacji w okresach o zmniejszonych potrzebach transportowych". - Zawsze w czasie dni wolnych, połączonych z pracującymi, frekwencja w komunikacji miejskiej jest niższa, stąd decyzja, że robimy taką powiększoną sobotę - powiedział rzecznik. Dodał, że sytuacja z poniedziałku 29 kwietnia zostanie przeanalizowana, aby w przyszłości taki problem się nie powtórzył.