Maturzyści zatańczyli "poloneza równości". Jaki: Mówiłem, że zrobią z Warszawy miasto ideologii

Rzecznik Rafała Trzaskowskiego pogratulował maturzystom z warszawskiego liceum "Bednarska", którzy na znak solidarności z rówieśnikami LGBT zatańczyli na swojej studniówce "poloneza równości". - Mówiłem, że zrobią z Warszawy miasto ideologii - skomentował Patryk Jaki, główny rywal Rafała Trzaskowskiego w ubiegłorocznym wyścigu o fotel prezydenta Warszawy.
Zobacz wideo

Maturzyści z I Liceum Społecznego "Bednarska" w Warszawie zorganizowali w ostatnim tygodniu akcję "Polonez Równości" i - wbrew tradycji - podczas swojej studniówki zatańczyli taniec w parach jednopłciowych. "Wierzymy, że małymi krokami pokonamy homofobię" - tłumaczyli, uzasadniając, że ich nietypowy polonez to symboliczny gest solidarności z rówieśnikami, którzy ze względu na nieheteroseksualną orientację nie mogą tańczyć w parach ze swoimi partnerami. 

Akcja maturzystów została pochwalona przez Kamila Dąbrowę, rzecznika prezydenta Warszawy.

"Gratuluję całemu I SLO Bednarska, dyrekcji szkoły, ciału pedagogicznemu, a szczególnie tegorocznym maturzystom zatańczenia Poloneza Równości! Duma " - napisał Dąbrowa na Twitterze, opatrując swój wpis hasłem "Warszawa dla wszystkich".

Patryk Jaki: Mówiłem, że zrobią z Warszawy miasto ideologii

Pochwała "poloneza równości" z ust rzecznika Rafała Trzaskowskiego nie spodobała się Patrykowi Jakiemu z Prawa i Sprawiedliwości, który w ostatnich wyborach samorządowych ubiegał się o fotel prezydenta Warszawy. Jaki skrytykował działania ratusza i stwierdził, że spełniły się jego przypuszczenia, że Rafał Trzaskowski po wygranej zrobi z Warszawy "miasto ideologii".

"Mówiłem, że zrobią z Warszawy miasto ideologii. Tyle problemów: komunikacja, smog, reprywatyzacja, najwolniej budowane metro w Europie, żłobki, sport a oni chwalą się kolejnymi odcinkami 'tramwaju różnorodności'".

W komentarzach pod wpisem Jakiego pojawiły się zarzuty, że polityk "nie umie pogodzić się z przegraną w wyborach" i krytykuje maturzystów za tolerancję i chęć okazania wsparcia swoim rówieśnikom. Niektórzy przypomnieli też Jakiemu, że "poloneza równości" zatańczono w prywatnym liceum, które nie podlega samorządowi.

"To nie jest szkoła, która podlega samorządowi. Właśnie skrytykował Pan młodych warszawiaków za pomysł, który jest zgodny z ich wizją świata a nie został im przez kogoś narzucony" - napisała Dominika Długosz z "Newsweeka". 

"Pan Patryk Jaki, jak wiemy nie od dziś, musiałby oprzeć politykę w Warszawie na wierze... a najlepiej... na dwóch wieżach" - dodał wiceburmistrz Wilanowa, Bartosz Wiśniakowski.