Smog w Warszawie znów atakuje. Ratusz ostrzega, mieszkańcy: "Mamy nie wychodzić do pracy?", "Podusimy się"

Smog coraz bardziej daje się we znaki mieszkańcom Warszawy i okolic. W niedzielę 2 grudnia wskaźniki pomiaru pyłów w wielu dzielnicach pokazują krytyczny poziom zanieczyszczeń, a ratusz ostrzega, że może zostać przekroczony poziom alarmowania. "Podusimy się", "Co mi po takim ostrzeżeniu, mam nie wychodzić do pracy? - odpowiadają mieszkańcy.

W ostatnich dniach jakość powietrza w Warszawie pogorszyła się na dobre. Tak źle w tym roku jeszcze nie było - z komunikatu wydanego przez ratusz wynika, że w niedzielę 2 grudnia poziom zanieczyszczeń może przekroczyć 100 ug/m3, czyli warszawski poziom alarmowania (wtedy miasto uruchamia m.in. bezpłatną komunikację miejską).

Smog w Warszawie. Mieszkańcy mają dość

Stacje pomiarowe w całej Warszawie notują od niedzieli rano złą i bardzo złą jakość powietrza. W Śródmieściu (Al. Niepodległości) wskaźniki pokazują najwyższy, czwarty stopień  zanieczyszczeń. Równie źle jest na Gocławiu (stacja przy ul. Bora-Komorowskiego) i na Ursynowie (stacja przy ul. Wokalnej). Podwyższony poziom zanieczyszczeń notują też stacje pomiarowe na Mokotowie, Bemowie, Ochocie, w Wawrze czy Wilanowie. 

Pod Warszawą jest równie źle - w Pruszkowie, Józefowie, Piasecznie, Otwocku czy Wołominie normy są przekroczone co najmniej kilkukrotnie. Stacja pomiarowa przy ulicy Pomnikowej w Markach pokazuje najwyższy stopień zanieczyszczeń opatrzony komunikatem "Bardzo zła jakość powietrza! Taki stan powietrza może być niebezpieczny dla Twojego zdrowia!". 

Ratusz ostrzega, mieszkańcy mają dość

Przed wysokim stężeniem pyłów w powietrzu w niedzielę rano po raz kolejny ostrzegł ratusz.

 "Mieszkańcy!?? W Warszawie notujemy wysokie stężenie pyłu PM10 w powietrzu. Jeśli sytuacja meteorologiczna nie ulegnie zmianie dobowe stężenie pyłu PM10 może przekroczyć dziś (2 grudnia) warszawski poziom alarmowania (100 ug/m3)"

- czytamy w komunikacie opublikowanym na oficjalnym profilu Zielona Warszawa.

Mieszkańcy Warszawy i okolic piszą, że mają dość smogu i nie wiedzą, jak mają odnieść się do ostrzeżeń wydawanych przez miasto.

Co mi po takim ostrzeżeniu, mam nie wychodzić z domu do pracy?
Mąż wywalił dziś kołdrę na balkon, żeby ją wywietrzyć i zapomniał o niej. Zdjął ją wieczorem. Śmierdziała jakby wisiała cały dzień na kominie. Trzeba było ją wyprać
Na Rakowcu wręcz cuchnie, 1410% normy
W końcu się wszyscy podusimy, strach otworzyć okna
W okolicach ronda Żaba śmierdzi palonymi kaloszami i podłej jakości węglem od rana

- piszą w mediach społecznościowych.

Niektórzy dodają, że boją się o zdrowie swoje i swoich dzieci, ale nie wiedzą, jak bronić się przed smogiem:

Proszę zerknąć na Pruszków. Mieszkam tu i mam dwoje dzieci, w tym niemowlaka. Już powinnam chyba odkładać pieniądze na przyszłe leczenie dzieci

Niektóre wpisy opatrzone są hashtagiem "#Uduś się w Warszawie", nawiązującym  do prowadzonej przez ratusz kampanii "Zakochaj się w Warszawie".

Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu Urząd Praga-Południe ogłosił, że dorośli mieszkańcy dzielnicy dostaną darmowe chusty antysmogowe. Nie wiadomo na razie, czy na podobną inicjatywę mogli liczyć mieszkańcy innych dzielnic.

Jak informowaliśmy ostatnio, coraz więcej osób publicznych przyłącza się do akcji #pozywam smog. Za niewystarczającą walkę ze smogiem pozwała skarb państwa i Warszawę m.in. aktorka Grażyna Wolszczak

Smog na Mazowszu. Czyste powietrze za 62 lata

Według raportu "Ochrona powietrza przed zanieczyszczeniami" Najwyższej Izby Kontroli, Polska nadal jest jednym z krajów unijnych z najgorszą jakością powietrza, a redukcja szkodliwych pyłów potrwa na Mazowszu nawet do 2080 roku. Z danych NIK wynika, że główną przyczyną zanieczyszczeń jest emisja pyłów z domowych i lokalnych kotłowni węglowych. Do tego dochodzi jeszcze duża liczba aut na drogach, szczególnie w dużych miastach.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia i Europejskiej Agencji Środowiska w całej Europie liczba przedwczesnych zgonów - z uwagi na oddziaływanie zanieczyszczeń w powietrzu - przekracza 400 tysięcy osób rocznie. Jak czytamy w raporcie NIK, w Polsce smog przyczynia się do śmierci 46 tysięcy osób rocznie.

Co myślicie o problemie smogu i o działaniach podejmowanych przez miasto? Piszcie do nas na adres: listy_do_metrowarszawa@agora.pl.

- - -

Gazeta.pl to nie tylko polityka i gospodarka, ale też tematy lokalne, poruszające problemy mniejszych społeczności, bliższe ludziom. Poświęć trzy minuty i pomóż nam lepiej zrozumieć, o czym chcesz czytać. Kliknij tutaj, żeby rozwiązać krótką ankietę.

Czy maski chronią przed smogiem? [NaZdrowie]