Odra dotarła na SGH. Zachorował nauczyciel, studenci i pracownicy kierowani na szczepienia

Do naszej redakcji dotarła wiadomość, że w Szkole Głównej Handlowej pojawił się przypadek zachorowania na odrę. Uczelnia potwierdza, że zachorował jeden z nauczycieli i deklaruje, że sytuacja jest opanowana. Po powiadomieniu sanepidu studenci i pracownicy naukowi, którzy mieli styczność z zarażoną osobą, zostali skierowani na szczepienia.

"Na SGH występują już przypadki odry, a niektórzy studenci dostali maila z informacją, żeby zgłosić się po szczepionkę do gabinetu lekarskiego na terenie szkoły" - napisał jeden z naszych czytelników. Skontaktowaliśmy się z władzami uczelni, żeby zweryfikować tę informację.

Odra na SGH. Studenci i pracownicy skierowani na szczepienia

Kanclerz SGH dr Marcin Dąbrowski potwierdza, że dwa tygodnie temu, w piątek 18 listopada, na odrę zachorował jeden z nauczycieli. Uczelnia powiadomiła sanepid i rozpoczęła akcję szczepień na odrę wśród studentów i pracowników.

Zachorował nasz nauczyciel, który miał styczność z trzema grupami studentów. Natychmiast podjęliśmy działania we współpracy z sanepidem, a wszystkie osoby, które miały kontakt z zarażoną osobą zostały poproszone o wykonanie szczepień ochronnych

- powiedział Dąbrowski w rozmowie z Metrowarszawa.pl.

Jak dodał, na terenie uczelni zorganizowano punkt medyczny, w którym akcja szczepień była prowadzona przez cały tydzień. Obecnie sytuacja jest opanowana. Nie ma informacji, by choroba rozprzestrzeniała się dalej. 

Kanclerz SGH zapowiada, że w związku z przypadkami zachorowań na odrę na Mazowszu, uczelnia planuje przeprowadzenie akcji akademickiej, która zakładałaby sfinansowanie dodatkowych szczepień na odrę.

- Przy okazji ostatnich wydarzeń natknęliśmy się na problem braku szczepionek na odrę w Warszawie - dodał kanclerz SGH.

Odra na Mazowszu

Przypomnijmy, że od początku października do zeszłego tygodnia a Mazowszu odnotowano 79 przypadków zachorowań bądź podejrzeń zachorowań na odrę. 

Osoby, które zachorowały, to szóstka dzieci w wieku od 7 miesięcy do 10 lat oraz 16 dorosłych w wieku 32-57 lat. 11 osób nie było szczepionych przeciwko odrze. Stan części z nich jest już dobry - dziewięć osób jest już zdrowych, dziewięć leczy się we własnych domach, a tylko cztery osoby nadal są hospitalizowane.

PWIS w Warszawie informuje, że nadal trwają dochodzenia epidemiologiczne. Prowadzony jest również nadzór oraz weryfikacja badań, która mają potwierdzić lub wykluczyć zachorowania na odrę. Inspektorzy dbają też o to, aby osoby nieuodpornione zostały zaszczepione. Do tej pory w powiatach, w których istniało zagrożenie, zaszczepiono 521 osób.

Inspektorat sanitarny zapewnia, że we wszystkich przypadkach ustalane są okoliczności zachorowań oraz to, czy osoby były szczepione czy nie. Bada się również osoby, które mogły mieć styczność z osobami chorymi na odrę. Ci, którzy nie zostali uodpornieni natychmiast są kierowani na szczepienia. 

Kolejny komunikat sanepidu o stanie zachorowań na odrę na Mazowszu pojawi się w piątek 30 listopada.

Grzesiowski: posłowie sami stwierdzili, że nie znają się na szczepieniach

Więcej o: