Pałac Kultury "wymazany" ze spotu na 100-lecie niepodległości. Fundacja tłumaczy, że przez prawa autorskie

Polska Fundacja Narodowa przygotowała spot na 100-lecie odzyskania niepodległości. Film, w którym pojawia się Mel Gibson, zbiera pozytywne recenzje. Ale budzi jedną wątpliwość: gdzie podział się Pałac Kultury?

Pałac Kultury i Nauki jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów panoramy Warszawy. Okazuje się, że twórcy spotu na 100-lecie odzyskania niepodległości nie umieścili go w filmie. 

Pałac Kultury zniknął z panoramy Warszawy

Spot zrealizowała Polska Fundacja Narodowa i opublikowała go w przeddzień Święta Niepodległości 11 listopada. Do współpracy zaproszono amerykańskiego aktora Mela Gibsona, który gra w nim główną rolę. 

 

Internauci zauważyli, że w ujęciu, gdzie pokazana jest panorama Warszawy brakuje jednego ważnego elementu - Pałacu Kultury i Nauki.

Jak informuje Tokfm.pl, PFN w wysłanym do redakcji oświadczeniu tłumaczy, że brak Pałacu Kultury nie jest efektem wizji artystycznej twórców, ale "skutkiem praw autorskich, które chronią wizerunek samego pałacu".

"Kłamstwo goni kłamstwo"

Do odpowiedzi Fundacji odniósł się Sebastian Wierzbicki z zarządu Pałacu Kultury i Nauki. Wytłumaczył, że PKiN jako element panoramy miasta nie jest objęty prawami autorskimi i nie jest chroniony. Dodał, że nawet gdyby tak miało być, zawsze można wystąpić o zgodę. 

Kłamstwo goni kłamstwo! - napisał na Twitterze.

Potwierdził to rzecznik warszawskiego Urzędu Miasta. Napisał na Twitterze, że tłumaczenie Polskiej Fundacji Narodowej nie jest zgodne z prawdą, a Pałac Kultury jako element panoramy nie jest chroniony prawami autorskimi.