Para zbierała na ślub. Nagle zauważyli, że zniknęło im kilka tysięcy. Złodziej był w rodzinie

Para narzeczonych z Karczewa zgłosiła się na policję. Zauważyli, że z ich oszczędności, które odkładali na wesele, mocno się uszczupliły. Złodziejem okazała się osoba z ich najbliższej rodziny. Teraz zajmie się nią policja.

Do zdarzenia doszło w podwarszawskim Karczewie. W jednym z domów w miejscowości mieszkała para narzeczonych. Od jakiegoś czasu pieczołowicie odkładali pieniądze na wymarzone wesele.

Karczew. Brat okradł narzeczonych

Wszyscy mieszkali pod jednym dachem i żyli już prawie jak rodzina. W pewnym momencie 24-letni narzeczony zorientował się, że z jego oszczędności zniknęło kilka tysięcy złotych, które narzeczeństwo wspólnie zbierało na wesele. Od razu poszedł na policję w Karczewie. 

Śledztwo policjantów z Otwocka szybko ujawniło, że złodziejem był członek najbliższej rodziny - 16-letni brat jego narzeczonej, który mieszkał z parą.

16-latek trafił na przesłuchanie, gdzie usłyszał zarzut popełnienia kradzieży. Nieletni przyznał się, że trzykrotnie podbierał pieniądze z miejsca, gdzie były schowane. Pieniędzy nie odzyskano, bo 16-latek zdążył już wszystko wydać.

Oceną występku kradzieży zajmie się teraz otwocki sąd rodzinny.

Planujesz ślub? Stwórz z nami planer, który pomoże zadbać o każdy szczegół w tym wyjątkowym dniu