40. PZU Maraton Warszawski. Znamy już zwycięzców. Polacy na podium

Ulicami Warszawy biegną maratończycy 40. PZU Maratonu Warszawskiego. Kilka minut po godzinie 12 linię mety przekroczyli pierwsi biegacze. W tegorocznej edycji wzięło udział ponad osiem tysięcy osób.

W niedzielę, 30 września, odbywa się jubileuszowy, 40. PZU Maraton Warszawski. Biegacze wystartowali o godzinie 9, po zaledwie trzech godzinach, pierwsi uczestnicy dobiegli do mety. 

Zwycięzcy PZU Maratonu Warszawskiego

Jako pierwszy linię mety 40. PZU Maratonu Warszawskiego przekroczyli obywatele Kenii. Zwycięzcami tegorocznej edycji maratonu jest David Metto, który dobiegł z czasem 2:12.44 oraz Beatrice Cherop (2:35.22).

Na podium stanęli również Francuz, Florian Carvalho (FRA) z czasem 2:15:14 i Polak Adam Nowicki, który pokonał trasę maratonu w 2:17:43 oraz Anna Łapińska z czasem 2:38:41 oraz Elena Dolinin (Izrael) z czasem 2:38:46.

Nagrodą główną dla zwycięzcy 40. PZU Maratonu Warszawskiego jest rodzinny SUV Fiat 500X.

40. PZU Maraton Warszawski

W tegorocznej edycji PZU Maratonu Warszawskiego wzięło 8300 osób. Biegacze wyruszyli w ponad 42-kilometrową trasę spod stadionu Polonii i pobiegli w kierunku Parku Fontann przy Wisłostradzie, gdzie znajduje się meta.

W związku z maratonem warszawiacy mogą spodziewać się dużych utrudnień. Pierwsze zmiany pojawiły się już w sobotę wieczorem. 

Po godzinie 12 Zarząd Transportu Miejskiego poinformował, że ruch na niektórych ulicach powoli wraca do normy. Ruch tramwajów jest już wznowiony m.in. w Al. Jerozolimskich, na moście Poniatowskiego oraz w ciągu ulic Andersa i Mickiewicza. 

Uczestnicy 40. PZU Maratonu Warszawskiego zakończą bieg w niedzielę o godzinie 16.

Jak biegać szybciej? Pytania i odpowiedzi z trenerką Weroniką Zielińską

Więcej o:
Komentarze (11)
40. PZU Maraton Warszawski. Znamy już zwycięzców
Zaloguj się
  • socata

    Oceniono 25 razy 15

    organizatorzy powinni ponieść konsekwencje za sparaliżowanie połowy miasta, brak oznaczeń dla kierowców, chaos na ulicach i gigantyczne korki! To są ludzie ograniczeni umysłowo, którzy nie potrafią przewidzieć konsekwencji swoich dedycji. Ludzie nie mogli wyjechać z uliczek Żoliborza, Pragi Północ, policjanci nie mieli pojęcia jak kierować ruchem bo albo "nie jestem z Warszawy i nie wiem", albo "tu wszystko jest pozamykane"... Koszmar!!!! Może ci "geniusze" pochwalą się publicznie i przedstawią z imienia i nazwiska? Odnoszę wrażenie, że jedynym kryterium żeby zostać organizatorem to przejść test z rysowania - dostajesz mapę Warszawy, kredką rysujesz trasę a resztę masz gdzieś!
    ŻENADA!!!!

  • swiroslaw_zbawiciel

    Oceniono 14 razy 8

    Poważnie? Już zakończony? To karwa udrożnijcie Wisłostradę dla normalnych ludzi!

  • nessuno

    Oceniono 18 razy 8

    Po godzinie 12 Zarząd Transportu Miejskiego poinformował, że ruch na niektórych ulicach powoli wraca do normy. Ruch tramwajów jest już wznowiony m.in. w Al. Jerozolimskich, na moście Poniatowskiego oraz w ciągu ulic Andersa i Mickiewicza. 

    Kłamiecie zeteemowskie pa rchy. Na Mickiewicza, mimo że biegnącej hołoty już nie było, ok. 13 przez co najmniej pół godziny nie przejechał żaden tramwaj ani autobus.
    Za to w metrze pełno spoconych śmierdzieli, rozemocjonowanych lansikiem pod znakiem PZU.

  • mxx01

    Oceniono 11 razy 7

    Biegajcie po polu

  • samochodemwszedzie

    Oceniono 5 razy 5

    Biegactwo do lasów a dla niektórych do afryki dość paraliżowania ruchu!

  • Gar Gur

    Oceniono 2 razy 2

    Bieguny górą. Tylko dlaczego?Przyznaje nie biegam ale uwazam ze takie maratony to za Warszawą....

  • EZ P

    Oceniono 7 razy -1

    Niestety nagminne paralizowanie miasta to norma. Starsi ludzie muszą chodzić 2 - 3 przystanki bo niektórym odechciewa się reklamy. Propnuję aby maratony były raczej w parkach i lasach a nie ulicach milionowych miast

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX