Otwock. Skazany za pedofilię ksiądz pracował blisko szkoły. Kuria wysłała go do klasztoru

Rodzicie dzieci z Otwocka mogą być spokojni. Skazany za pedofilię duchowny, który został zatrudniony w domu księży emerytów w sąsiedztwie szkoły, stracił stanowisko. Kuria wysłała go do zamkniętego klasztoru.

Chodzi o księdza Grzegorza K., który został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na cztery lata. Duchowny molestował 11-letniego ministranta w Otwocku.

Na początku września, portal OKO.Press poinformował, że ksiądz ponownie zjawił się w Otwocku. Tym razem trafił do domu księży emerytów, gdzie zajął się sprawami administracyjnymi. Placówka jest zlokalizowana zaledwie 200 metrów od szkoły podstawowej.

To zelektryzowało rodziców, którzy zgłosili swój sprzeciw do kurii. Rodziców nie przekonały zapewnienia, że ksiądz przeszedł specjalną terapię.

W końcu kuria się ugięła. Cytowany przez polsatnews.pl rzecznik kurii warszawsko-praskiej poinformował, że ksiądz Grzegorz K. został przeniesiony dla zamkniętego klasztoru. Ma tam być do momentu, aż Watykan podejmie decyzję w jego sprawie. Niewykluczone, że duchowny zostanie wydalony do stanu świeckiego.

Wszystkie grzechy rowerzystów? Z perspektywy go pro są naprawdę ciężkie