Gapowicze biją, kopią i grożą."Praca kontrolera biletów nie jest dla każdego"

Na początku tygodnia agresywny pasażer zepchnął kontrolera biletów na tory metra. Zapytaliśmy ZTM o listę innych niebezpiecznych zdarzeń, z którymi musieli się mierzyć warszawscy kontrolerzy. Bilans jest zatrważający.

Jak podaje Michał Grobelny z działu prasowego ZTM, tylko w ciągu ostatnich dwóch lat doszło do wielu przejawów agresji pasażerów wobec kontrolerów biletów. Niektóre z nich były bardzo niebezpieczne. 

Bicie, kopanie i atak butelką

Kontrolerzy byli przez agresywnych pasażerów bici, kopani i szarpani. Zdarzały się też przypadki oplucia, bolesnego wykręcania palców czy dotkliwego ugryzienia w rękę. Jak informuje Grobelny, 17 grudnia ubiegłego roku doszło do ataku na trzech kontrolerów. Zostali zaatakowani butelką. Byli też bici pięściami i kopani.

Gapowicze grożą śmiercią

Zdarza się, że gapowicze grożą śmiercią kontrolerom i ich rodzinom. Do co najmniej dwóch zdarzeń tego typu doszło w styczniu i lutym tego roku. W marcu tego roku pasażer podczas kontroli biletów wyciągnął nóż i zaczął nim grozić pracownikowi ZTM.

- Każde ze wspomnianych agresywnych zachowań pasażerów zostało zgłoszone na policję. Toczą się w ich sprawie niezależne postępowania - informuje Grobelny.

Praca nie dla każdego

Niebezpieczne sytuacje, z którymi na co dzień mierzą się kontrolerzy biletów sprawiają, że nie jest to praca dla wszystkich. Michał Grobelny z ZTM podkreśla, że osoby pracujące w tym zawodzie muszą mieć określone predyspozycje psychiczne.

- Wszyscy kontrolerzy przechodzą testy psychologiczne i szkolenia, podczas których sprawdzane są ich umiejętności i wiedza - także z zakresu przepisów prawa, które uprawniają ich do przeprowadzania kontroli biletów - mówi. 

Zdarza się, że agresywni pasażerowie uciekają z miejsca zdarzenia. Było tak w ostatni poniedziałek, kiedy gapowicz zepchnął kontrolera na tory metra, a następnie zbiegł.

- Drugi kontroler był w tym czasie zbyt daleko, by zainterweniować. W takich sytuacjach pomocny w ustaleniu sprawcy jest monitoring  - dodaje Grobelny.

Co na to pasażerowie?

Jak pasażerowie reagują na agresję wobec kontrolerów? Z tym bywa różnie. "Kiedy ludzie nauczą się ze kontroler to też człowiek i taka jest jego praca?? A jazda bez biletu jest zwykłym złodziejstwem" - pisze pani Kamila.

"Pasażer tym bardziej nie ma prawa zrzucać kontrolera na tory bo to jest już narażenie życia kontrolera. Jakbyście kupowali bilety to nie byłoby takich akcji" - dodaje pan Jarek. 

ZTM apeluje o poszanowanie pracy kontrolerów biletów. Informuje też, że rozpatruje zastrzeżenia pasażerów dotyczące ich pracy.

- Jeśli pasażerowie mają zastrzeżenia do zachowania kontrolerów lub innych pracowników Warszawskiego Transportu Publicznego (np. kierowców), to mogą je zgłaszać za pośrednictwem formularza w zakładce „kontakt” na stronie ztm.waw.pl - informuje Michał Grobelny.

18-latek stanął w obronie kobiety, brutalnie go pobili. Wstrząsające nagranie z centrum Warszawy