Kurier z kradzionych paczek zrobił w domu hurtownię. "Nikt z firmy się nie zorientował"

Policjanci z Ursynowa zatrzymali 43-latka, który, zamiast dostarczyć paczki klientom, chomikował je we własnym mieszkaniu. Szwindel wykryto na tyle szybko, że kurier nie zdążył sprzedać towaru.

Do policjantów dotarła informacja, że jeden z kurierów przy załadunku towaru do aut podebrał paczkę z telefonem od innego kuriera. Funkcjonariusze pojawili się w magazynie i rozpytali pracowników. Okazało się, że 43-letni Tomasz K. od dłuższego czasu podbierał paczki.

5 lat więzienia

W mieszkaniu kuriera policjanci znaleźli dziesiątki paczek. Były w nich między innymi buty, perfumy, koszulki i telefony. W sumie towar był wart 15 tysięcy złotych.

- Pracownicy firmy ani kierownictwo nie przypuszczało nawet, że ich kolega, zamiast wozić towar klientom, magazynuje go w swoim mieszkaniu - mówi asp. sztab. Robert Koniuszy.

W przesłanym oświadczeniu firma kurierska poinformowała, że "dział bezpieczeństwa DHL Parcel otrzymał niepokojące sygnały i niezwłocznie podjął kroki mające na celu wyjaśnienie sytuacji i przekazał sprawę odpowiednim organom. Zatrzymanie kuriera było możliwe dzięki współpracy DHL z policją."

Kurier ukradł tyle paczek, że nawet nie zdążył ich sprzedać przed wizytą policji. Tuż po zatrzymaniu firma kurierska złożyła zawiadomienie o przywłaszczeniu towaru. Tomaszowi K. grozi do pięciu lat więzienia.

Byłeś świadkiem niepokojącego zdarzenia? Napisz do nas: listy_do_metrowarszawa@agora.pl

Więcej o: