Samochód utonął w Wiśle. "Kierowca nie zaciągnął hamulca ręcznego"

W Porcie Czerniakowskim po godzinie 10 zauważono tonące auto. Ze wstępnych ustaleń wynika, że auto stoczyło się do wody z pobliskiego parkingu.

Zdjęcie tonącego auta opublikowano na fanpage'u Miami Wars. Na dwóch fotografiach widać tonącą białą skodę kombi. Auto dosłownie w kilka minut zanurzyło się w wodzie. – Widać tylko dach – mówiła przed godziną 11 Magdalena Wersocka z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji.

Na miejscu akcję prowadzi policja rzeczna i straż pożarna. W pierwszej kolejności sprawdzono czy w aucie nikogo nie ma. Dopiero po tym strażacy zaczęli przygotowywać auto do wyciągnięcia.

Nie zaciągnął hamulca

Przed południem służby poinformowały o wstępnych ustaleniach. - Wszystko wskazuje na to, że kierowca nie zaciągnął hamulca ręcznego i auto stoczyło się do wody z pobliskiego parkingu - powiedziała Ewa Szymańska-Sitkiewicz z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji.

Nie wykluczone, że kierowca zostanie ukarany mandatem, za niezachowanie szczególnej ostrożności przy parkowaniu auta.

Dzieje się coś ważnego? Napisz do nas na listy_do_metrowarszawa@agora.pl lub w wiadomości prywatnej na Facebooku.

Ostra bójka przy Mazowieckiej. Zadawał ciosy od tyłu i zerwał złoty łańcuch. Wszystko nagrała kamera