Czołowe zderzenie na Chomiczówce. Opel stanął w ogniu. Niemowlę w szpitalu

Do czołowego zderzenia doszło w środę na warszawskiej Chomiczówce. Jak donosi policja, wśród poszkodowanych jest dwumiesięczne dziecko. Niemowlę zostało przewiezione do szpitala.

Policja otrzymała zgłoszenie o zdarzeniu około godziny 18. Na ulicy Conrada na warszawskiej Chomiczówce doszło do czołowego zderzenia dwóch aut osobowych - toyoty i opla. Jak informuje oficer prasowy z komendy stołecznej, w jednym z samochodów była matka z  dwumiesięcznym dzieckiem. 

Dziecko trafiło do szpitala

Antoni Rzeczkowski z zespołu prasowego informuje, że samochodem, który spowodował kolizję, kierowała matka.

- Kierująca oplem jechała od strony ul. Wólczyńskiej. Zjechała na przeciwległy pas ruchu uderzając czołowo w jadącą z naprzeciwka toyotę. W sposób nieprawidłowy wyminęła pojazd - informuje Rzeczkowski. Dziecko zostało zabrane do szpitala na badania

Jak dodaje Rzeczkowski, po zderzeniu w komorze silnika opla wybuchł ogień. - Auto zaczęło się palić. Na miejsce przyjechali strażacy - mówi Rzeczkowski.

Za spowodowanie zagrożenia została pouczona z art. 23 (wymijanie, omijanie, cofanie).

Honda ostro skręca, wjeżdża na chodnik i uderza prosto w dwie kobiety. Nie zdołały uciec