Rząd obniżył pensje prezydentów miast o 20 proc. Prezydent Warszawy straci zaledwie 24 zł. Dlaczego?

Pensje prezydentów miast zgodnie z rozporządzeniem z maja tego roku zostaną obniżone. Prezydent Warszawy nie będzie zarabiać jednak dużo mniej niż obecnie. Wyjaśniamy, dlaczego. Rozporządzenie obowiązywać będzie od 1 lipca.

Wynagrodzenia m.in. wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz ich zastępców zostaną obniżone o 20 procent - tak zakłada przyjęte w maju przez Radę Ministrów rozporządzenie ws. wynagradzania pracowników samorządowych. Zacznie obowiązywać od 1 lipca 2018 r.

W czwartek Rada Warszawy będzie głosować nad zmianą pensji Hanny Gronkiewicz-Waltz, obecnej prezydent stolicy. Będzie to konieczna formalność. Jej zarobki spadną jednak o zaledwie 24 zł -z 12 tys. 460 zł na 12 tys. 436 zł. Dlaczego? Wyjaśnia "Stołeczna".

Pensje prezydentów miast - tylko o 24 zł mniej

Wynagrodzenie prezydent miasta składa się z kilku części. To wynagrodzenie zasadnicze (które rozporządzenie obniżyło o 20 proc.), dodatek funkcyjny, dodatek specjalny (który wg rozporządzenia może wynosić do 50 proc. płacy zasadniczej i dodatku funkcyjnego) oraz dodatek za staż pracy (może wynosić do 20 proc. wynagrodzenia zasadniczego).

Radni obniżą więc płacę zasadniczą prezydent do poziomu 5,2 tys. zł, podwyższą jednak dodatek specjalny do poziomu 48 proc. płacy zasadniczej i dodatku funkcyjnego. W dalszym ciągu będzie się to plasować poniżej maksymalnego limitu. Prezydent Warszawy będzie zarabiać zatem: 5,2 tys. zł pensji zasadniczej, 2,5 tys. zł dodatku funkcyjnego, ok. 3,6 tys. zł dodatku specjalnego oraz 1 tys. zł dodatku za staż pracy, czyli razem 12 tys. 436 zł – o 24 zł mniej niż obecnie.

Co sądzisz na ten temat? Napisz do nas: listy_do_metrowarszawa@agora.pl

Gdzie wypijesz najlepszą kawę w Warszawie? Sprawdzamy stołeczne kawiarnie z Mateuszem Kubikiem [RANKING]