Metro w Warszawie na I linii będzie jeździć wolniej. "Prace będą prowadzone do 15 grudnia"

Metro Warszawskie zabiera się za wymianę torowiska na I linii metra. Co to oznacza dla podróżnych? Pociągi będzie jeździć wolniej w miejscach, gdzie prowadzone były prace. Może to powodować wydłużony czas przejazdu oraz dłuższe postoje na stacjach.

Jak informuje Metro Warszawskie, do 15 grudnia będą prowadzone prace polegające na wymianie torowiska na I linii metra. Łącznie do wymiany przewidziano 2850 m szyn. Prace przygotowawcze do wymiany już trwają. Na terenie STP Kabaty przygotowywane są poszczególne odcinki nowych szyn. W tym tygodniu rozpoczęto wwożenie szyn do tunelu i rozkładanie ich w lokalizacjach przewidzianych wymian.

Jedynymi przewidzianymi utrudnieniami będą wprowadzane tymczasowe ograniczenia prędkości w miejscach, gdzie prowadzona była wymiana torowiska. 

Dlaczego metro będzie jeździć wolniej?

Pociągi będą jeździć wtedy z prędkością maksymalnie 15 km/h. Jak tłumaczy Bartoń, chodzi o bezpieczeństwo. - Występuje różnica wysokości pomiędzy fragmentem nowej szyny a starą - wyjaśnia. Ograniczenie prędkości może to powodować wydłużony czas przejazdu oraz dłuższe postoje pociągów na stacjach.

Torowisko wymieniane jest w nocy. W ciągu kolejnej przerwy nocnej odcinki wymienionych szyn są ze sobą spawane w całość, co pozwala sukcesywnie zwiększać prędkość do 40 km/h.

Na czym polega wymiana torowiska?

Jak wyjaśnia Bartoń - konieczny do wymiany odcinek szyny (120-metrowy) jest wycinany, a w jego miejsce wstawiany jest nowy i łączony z istniejącymi szynami za pomocą tzw. złączy awaryjnych.

W związku z tym, że czas wyłączenia napięcia wynosi około 3 godz., a efektywny czas pracy jest jeszcze krótszy podczas jednej nocnej zmiany wykonuje się tylko jeden odcinek 120-metrowy. Dopiero podczas kolejnych nocy wymienione odcinki szyn spawane są w całość. Średnio co 100-120 m wykonuje się dodatkowo złącze jako niezbędny element w systemie sterowania ruchem.

Jak pracują megafonistki z Dworca Centralnego