Na Powązkach stanie 8-metrowy "dziecięcy samolocik". Bez martyrologii upamiętni poległych lotników

Bez martyrologii i męczeństwa - na powązkowskim cmentarzu powstanie pomnik "Chwała Polskim Lotnikom". Będzie przypominał dziecięcy samolocik i stanie tuż obok pomnika katastrofy smoleńskiej.

28 sierpnia 2018 r., z okazji 100-lecia polskiego lotnictwa wojskowego na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie odsłonięty zostanie pomnik oddający chwałę polskim lotnikom. Ma być radośnie i bez martyrologii. 

Pomnik - dziecięcy samolocik

Pomysłodawcami i jednymi z głównych sponsorów pomnika "Chwała Polskim Lotnikom" są członkowie Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP. Za projekt natomiast odpowiedzialny jest Piotr Kudelski - architekt, wykładowca z Politechniki Warszawskiej. Zgodnie z jego zamysłem pomnik ma przypominać zabawkowy samolocik złożony z papieru.

Na tym skojarzenie z zabawką się jednak kończy, ponieważ pomnik będzie ogromny. Wysoki na prawie 8 metrów i długi na 12 metrów. W jego skład będzie wchodził również pas startowy, na którym ustawiony zostanie model. Pomnik-samolocik zostanie "złożony" z blachy stalowej i zachowa proporcje modelu z kartki papieru A4.

Generał bryg. Roman Harmoza mówił w rozmowie z Wp.pl, że pomysłodawcom zależy na tym, aby pomnik upamiętniał wszystkich lotników. - Zarówno bohaterów, poległych, ofiary katastrof, ale też pilotów, którzy naturalnie odeszli do "niebieskiej eskadry - tłumaczył. 

"Dość martyrologii"

Autorzy projektu podkreślają, że pomnik poświęcony polskim lotnikom może być celebracją "radością, spełnionym marzeniem i siłą, płynącą z tych przeżyć".

- Pomyślałem sobie, dość już tej martyrologii. Zazwyczaj pomniki lotnictwa są smutne. Złamane skrzydło, szponiasty orzeł, lista poległych, ranny lotnik na cokole - mówił gen. dyw. pil. Franciszek Macioła, szef Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP w rozmowie z Wp.pl, jeden z konsultantów  

Pomnik "Chwała Polskim Lotnikom" to całkowite zaprzeczenie martyrologicznej stylistyki. Pomysłodawcy chcą, aby kojarzył się głównie z dziecięcymi marzeniami. Był hołdem dla pilotów, którzy już odeszli, ale jako dzieci chcieli zostać pilotami.

Pomnik zostanie odsłonięty 28 sierpnia 2018 roku na specjalnie w tym celu przygotowanej kwaterze Cmentarza Wojskowego na Powązkach.

Będzie sąsiadował ze znajdującym się tam pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej - monumentem o zupełnie innej, o wiele poważniejszej stylistyce, który upamiętnia osoby, które zginęły 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem. 

Jak podoba ci się pomnik upamiętniający polskich lotników? Myślisz, że jego forma jest odpowiednia? Napisz do nas na listy_do_metrowarszawa@agora.pl lub w wiadomości prywatnej na Facebooku. 

Maciej Margas spełnił swoje marzenie - wzniósł się kilkaset metrów nad Warszawą, by zobaczyć miasto z nowej perspektywy