Podczas imprezy pod Warszawą doszło do tragedii. Marzena K. przyznała, że dusiła mężczyznę

W miejscowości Stare Faszczyce w gminie Błonie w sobotę przed 18 doszło do tragedii. Podczas imprezy zginął mężczyzna. Jednej z kobiet postawiono zarzut zabójstwa. Miała udusić Tadeusza G.

O zdarzeniu informowaliśmy w niedzielę. Jak informuje rzecznik prokuratury Łukasz Łapczyński, już przeprowadzono sekcję zwłok mężczyzny, który zmarł podczas sobotniej imprezy.

Dusiła go

W związku ze sprawą zatrzymano dwie kobiety - znajome mężczyzny - 45-letnią Marzenę K. i 54-letnią Małgorzatę S. Obie w chwili zatrzymania były nietrzeźwe - miały odpowiednio 0,91 i 1,4 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. 

Prokurator przedstawił Marzenie K. zarzut zabójstwa Tadeusza G. Kobieta miała udusić mężczyznę, w wyniku doszło do zadławienia, skutkującego śmiercią. 

Marzena K. przyznała się do duszenia Tadeusza, ale nie do jego zabójstwa. Jak dodaje Łapczyńskie, kobieta zeznała, że została zaatakowana przez mężczyznę i uderzona w głowę drewnianym trzonkiem.

Śledczy przesłuchali również Małgorzatę S., która potwierdziła, że doszło do szamotaniny. Marzena K. trafiła do aresztu na trzy miesiące. 

Byłeś świadkiem wypadku? Skontaktuj się z nami: metrowarszawa@agora.pl