"To obraża mnie jako matkę i jako kobietę. I moje dzieci, bo naraża je na szok" [LIST]

Drastyczne plakaty antyaborcyjne wciąż budzą emocje. Jedną z oburzonych nimi osób jest pani Sylwia. "Dlaczego ja i moja rodzina jesteśmy skazywania na taki brutalny atak?" - pyta.

Piszę do Państwa w sprawie OBURZAJĄCEJ reklamy - Stop Aborcji - która jest ustawiona na polu przy trasie S8, z lewej strony trasy S8, jadąc w stronę węzła Konotopa, przed węzłem Zachód. 

Na "reklamie" tej ukazane jest zdjęcie płodu, który rzekomo został poddany aborcji. Czy tak wygląda zdjęcie płodu w 22. tygodniu, który zostało poddane aborcji? Nie wiem. Wiem jednak jedno - "reklama" ta jest dla mnie odrażająca, oburzająca, budzi we mnie wstręt, odruch wymiotny oraz wściekłość na jej twórców oraz właścicieli nośnika/rusztowania.

Jestem matką dwójki dzieci. Nigdy nie poroniłam, ale nie wyobrażam sobie reakcji moich, koleżanek, przyjaciółek, które straciły tak dzieci. Nie chcę nawet myśleć, co one muszą czuć, patrząc na tę marną "reklamę" - Stop Aborcji. 

Uważam, to obraża mnie jako matkę i jako kobietę. Obraża też moje dzieci, bo naraża je na szok.

Dość często korzystam z tej trasy i często są ze mną dzieci. Jak mam im wytłumaczyć sens tego zdjęcia? Jak mam im wytłumaczyć wątpliwe moralnie przesłanie tej kampanii? Przecież ono nie zniechęca do aborcji, ono nastawia agresywnie do jej twórców.

- Sylwia

***

Co sądzisz o plakatach antyaborcyjnych, które rozwieszane są w całej Polsce? Napisz do nas: metrowarszawa@agora.pl

Zobacz także: Pierwszy taki przypadek w Polsce. Makabryczny billboard zniknął z ulicy. "Musieliśmy uruchomić plan B"