Ulica Lecha Kaczyńskiego wraca. Wojewoda wstrzymał decyzję Rady Warszawy

Wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera zablokował uchwałę Rady Warszawy, nadającą dawnej alei Armii Ludowej nazwę Trasy Łazienkowskiej. Znów więc stolica będzie miała ulicę Lecha Kaczyńskiego.

"Stolica ma znów ul. Lecha Kaczyńskiego. Wojewoda mazowiecki wstrzymał właśnie uchwałę Rady Warszawy o zastąpienie jej nazwą Trasa Łazienkowska" - napisał na Twitterze dziennikarz Onetu Piotr Halicki.

Wojewoda Zdzisław Sipiera zdecydował o dekomunizacji nazw warszawskich ulic w listopadzie. Jedną z największych zmian było właśnie uhonorowanie śp. Lecha Kaczyńskiego. Jego imię nosiła dotychczasowa al. Armii Ludowej.

Poza nią nazwę zmieniło wtedy ok. 50 innych ulic. Swoje miejsca zyskali m.in. Danuta Siedzikówna "Inka", Zbigniew Herbert, Grzegorz Przemyk i Marek Edelman.

PO za Trasą Łazienkowską

Jednak w styczniu Rada Warszawy przegłosowała zmianę nazwy ul. Lecha Kaczyńskiego na Trasę Łazienkowską. Pomysł autorstwa radnych Platformy Obywatelskiej przyjęto stosunkiem głosów 31 do 24, jedna osoba wstrzymała się od głosu. Za był klub PO, przeciw - klub Prawa i Sprawiedliwości.

Decyzję jednak musiał zaakceptować IPN oraz sam wojewoda. Jak jednak dziś się okazało, nie zrobił tego. Jak donosi tvnwarszawa.pl, Sipiera powiedział we wtorek, że Rada Warszawy sama mogła zmienić nazwy ulic, ale tego nie zrobiła. Skoro zatem zostawili decyzję w jego rękach, powinni ją uszanować.

Wojewoda rządzi

W lipcu zeszłego roku pisaliśmy o tym, że zgodnie z ustawą dekomunizacyjną z 2016 r., samorządy miały czas do 1 września 2017 r., by zmienić patronów placów czy ulic. Chodziło o osoby, wydarzenia i daty związane z komunizmem lub innym ustrojem totalitarnym.

Stołeczny ratusz przeprowadził wtedy konsultacje ws. zmiany nazw 12 ulic, których patronami byli komunistyczni działacze. Ale nie miało to większego znaczenia - ostatnie słowo należało bowiem do wojewody.

Co myślicie o nowej nazwie al. Armii Ludowej? Wolicie nazwę Trasa Łazienkowska czy al. Lecha Kaczyńskiego? Piszcie na metrowarszawa@agora.pl.

Warszawiacy nie mają litości dla nowego pomnika Kaczyńskiego. "O, Matko!", "Placek" i "Stalin"