5 wieżowców wyrośnie w centrum Warszawy. Wszystkie wyższe od hotelu Marriott. Mieszkańcy bezradni

Jeden 235-metrowy wieżowiec, drugi 220-metrowy, kolejne: 160, 170 i 180-metrowe. Wszystkie - wyższe niż słynny hotel Marriott, w bliskiej odległości od siebie. Tak będzie wyglądało nowe centrum Warszawy.

W czwartek Rada Warszawy podjęła decyzję o uchwaleniu planu zagospodarowania dla Śródmieścia Południowego. Plan umożliwia budowę bardzo wysokiej zabudowy.

Protesty nie pomogły

W niewielkiej odległości od siebie (w rejonie Nowogrodzkiej i Emilii Plater) powstanie pięć nowych wieżowców, w tym wysokościowiec Archidiecezji oraz Funduszu Inwestycyjnego BBI Development - Roma Tower, nazywany przez mieszkańców złośliwie - "Nycz Tower".

Aktywiści i mieszkańcy próbowali jeszcze podczas czwartkowej sesji nie dopuścić do uchwalenia planu. Na próżno. Teraz pozostaje im jedno - złożyć odwołanie. Miasto Jest Nasze oraz Wolne Miasto Warszawa już to uczyniły - teraz wojewoda wypowie się o decyzji radnych PO i PiS.

Najbardziej kontrowersyjna jest lokalizacja mierzącego 170 metrów budynku na narożniku Emilii Plater i Nowogrodzkiej, w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła św. Piotra i Pawła (parafia św. Barbary).

Wysoka zabudowa zniszczy tę część Śródmieścia

Jak informują przedstawiciele grupy aktywistów miejskich "Tu było, tu stało", jest to złamanie przyjętego kiedyś założenia, że południową granicą wysokościowej zabudowy na Koszykach jest ulica Emilii Plater.

"Tak wysoka zabudowa znacząco pogorszy jakość życia mieszkańców w Śródmieściu Południowym. Warto podkreślić: zieleń, zabytki, przedwojenny układ urbanistyczny - to wszystko zostanie stracone na rzecz ogromnych wieżowców" - piszą.

Jak dodają, plan jest niezgodny ze studium zagospodarowania. "Gęsta i wysoka zabudowa, jaką przewiduje ten plan nieodwracalnie zniszczy tą część południowego Śródmieścia" - piszą.

Planu oczywiście bronią inwestorzy. Krzysztof Tyszkiewicz z BBI Development przekonywał, że plan procedowany jest siedem lat, a jego założenia nie uległy zmianom co najmniej od lat sześciu. - Czas w końcu go uchwalić - mówił.

Co myślisz o tej decyzji? Podziel się swoim zdaniem. Napisz do nas na metrowarszawa@agora.pl lub w wiadomości prywatnej na Facebooku.

Taksówkarze, którzy ratują życie. W Warszawie jest ich prawie 70