Wystarczyło dorysować kilka szczegółów i graffiti na Bemowie zmieniło się nie do poznania

Organizacja Puszka podzieliła się na swoim Instagramie ciekawym zdjęciem. Okazuje się, że mieszańcy warszawskiego Bemowa znaleźli sposób na walkę z rasizmem.

Na oficjalnym profilu na Instagramie organizacji Puszka - ]zajmującej się dokumentowaniem wszelkich przejawów sztuki na terenie Warszawy (i nie tylko) - pojawiło się zdjęcie jednego z murów na Bemowie. Na ścianie ktoś podzielił się swoimi rasistowskimi przekonaniami – "Białe Bemowo" - napisał.

Zima na Bemowie

Na szczęście mieszkańcy Bemowa nie musieli oglądać tego długo. Znalazł się wśród nich ktoś, kto uratował sytuację - zamienił rasistowskie hasło w uroczy obrazek sugerujący, że sąsiedztwo po prostu nie może doczekać się aż spadnie pierwszy śnieg.

Po dokładnym przyjrzeniu się graffiti widać, że obok napisu "Białe Bemowo" były także dwa symbole - "L": fragment herbu klubu piłkarskiego Legia Warszawa oraz krzyż celtycki. Pierwszy sprytnie zamieniono w nos bałwana, drugi w śnieżynkę. 

Widzicie to?

Chcesz podzielić się swoją historią? Napisz do nas na metrowarszawa@agora.pl lub napisz do na na Facebooku.

embed