Robotnicy odkopali na Bródnie granat z II Wojny Światowej. Jak należy postąpić w takiej sytuacji?

Pracownicy, przeprowadzający roboty budowlane przy ul. Toruńskiej, natrafili na niewybuch z czasów II Wojny Światowej. Na miejscu musiała interweniować Straż Miejska i patrol rozminowania.

Jak podaje warszawska Straż Miejska, do sytuacji doszło 31 sierpnia w godzinach porannych. Podczas prac remontowych na warszawskim Bródnie, odkopano niewybuch pochodzący z czasów II Wojny Światowej. Okazało się, że był to granat moździerzowy. Funkcjonariusze Straży Miejskiej zabezpieczyli teren i wezwali patrol saperów. Granat został następnie wywieziony na poligon.

Pozostałości z czasów wojny 

Rzecznik prasowy Straży Miejskiej Monika Miżniak, w rozmowie z Metrowarszawa, przyznaje, że ta sytuacja nie jest odosobnionym przypadkiem. Każdego roku do Straży Miejskiej wpływają zgłoszenia dotyczące niewypałów i niewybuchów odkrytych na terenie Warszawy.

- Często takie sytuacje zdarzają się, gdy prowadzone są różnego rodzaju inwestycje, takie jak remonty i budowy - mówi rzeczniczka. - Jednak zgłoszenia napływają także od mieszkańców, którzy np. spacerowali gdzieś po terenach zielonych, na obrzeżach miasta i znaleźli na powierzchni leżący niewybuch - dodaje.

Co powinniśmy zrobić? 

Kilka dni temu, na stronie Komendy Stołecznej Policji, pojawiła się informacja dotycząca tego, jak powinniśmy się zachować w przypadku znalezienia niewybuchu. Różnego rodzaju miny, granaty, pociski i naboje artyleryjskie lub karabinowe znajdowane są najczęściej w lasach, gdzie w czasie II Wojny Światowej rozgrywały się potyczki. 

Zabezpieczanie ich „na własną rękę” jest postępowaniem niebezpiecznym. W przypadku ujawnienia niewybuchu lub niewypału, czy innego, wzbudzającego nasze podejrzenia przedmiotu, należy niezwłocznie powiadomić policję. Jeżeli mamy możliwość, można w widoczny sposób oznaczyć miejsce znaleziska i odseparować je od osób postronnych. Przemieszczanie znaleziska bywa bardzo ryzykowne, ponieważ niewłaściwe postępowanie może doprowadzić do zainicjowania eksplozji. 

Pożegnanie Grzegorza Miecugowa. Wybitny dziennikarz zmarł w wieku 61 lat