Podwiesił psa do traktora i ruszył. Wszystko zostało nagrane telefonem komórkowym

Wideo z podwieszonym do wysięgnika psem zostało opublikowane na stronie Fundacji Zwierzęca Polana. Wolontariuszka, która je nagrała, od razu zgłosiła sprawę policji.

11 sierpnia 2017 r. na terenie gminy Osieck doszło do bulwersującego zdarzenia. Nieznany sprawca powiesił na wysięgniku psa i ruszył. Jak informuje Fundacja Zwierzęca Polana, na stronie której pojawiło się drastyczne wideo z psem ciągniętym za pojazdem, być może wcześniej zwierzę zostało brutalnie pobite.

Wideo nagrała wolontariuszka fundacji, która zapisała również numer rejestracyjny pojazdu. Sprawę zgłosiła na policję. Nie wiadomo, czy zwierzę żyło w czasie przewożenia.

Miał zakrwawiony łeb

Wideo można obejrzeć na stronie fundacji. Organizacja zaznaczyła, że jest ono drastyczne. Widać na nim jadący pojazd i podwieszonego psa, prawdopodobnie jest to owczarek niemiecki. 

Jak podaje TVN Warszawa, według relacji wolontariuszki, pies miał zakrwawiony łeb. Jak dodała, nie było możliwości zatrzymania ciągnika na wąskiej leśnej drodze. 

Usłyszał zarzut

Sprawą zajęła się policja w Otwocku. Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania kierowcy traktora. Udało im się znaleźć mężczyznę.

57-latek usłyszał zarzut zabicia psa. Grozi mu za to do dwóch lat więzienia. Obecnie, jak informuje Komenda Stołeczna Policji, policja ustala okoliczności zdarzenia i zbiera dowody. W sprawie będzie musiał się wypowiedzieć również biegły z zakresu weterynarii.

W lecie Polacy masowo porzucają psy. W okresie wakacyjnym aż 30% więcej czworonogów traci dom