22-latek wyniósł ze sklepu sprzęt o wartości 27 tysięcy złotych. Grozi mu 5 lat więzienia

Policjanci z komendy na Mokotowie zatrzymali młodego mężczyznę oskarżonego o kradzież akcesoriów do telefonów i notebooków. Udało mu się wynieść ze sklepu towar o wartości około 27 tysięcy złotych.

Jak donosi stołeczna policja, sytuacja miała miejsce w jednej z galerii handlowych na warszawskim Mokotowie. Właściciel sklepu z akcesoriami do smartfonów i komputerów zawiadomił policję o podejrzeniu kradzieży. Funkcjonariuszom udało się odnaleźć sprawcę. Był nim 22-letni pracownik salonu. 

Kradł sprzęt i sprzedawał w internecie 

Policjanci odkryli, że skradziony ze sklepu sprzęt można kupić w internecie, na jednym z portali aukcyjnym. Udało im się namierzyć miejsce spotkania na którym towar miał być przekazany. Podczas śledztwa zatrzymali 33-latka odpowiedzialnego za sprzedaż kradzionych akcesoriów. Okazało się, że 22-latek wynosił rzeczy z salonu i sprzedawał mu po wyjątkowo atrakcyjnych cenach. Podobno twierdził, że "jako pracownik ma spore zniżki i dlatego towar jest taki tani". 

Część towaru wróciła do właściciela

Funkcjonariuszom udało się zabezpieczyć ok. dwadzieścia sztuk akcesoriów. Część skradzionego towaru wróciła do właściciela sklepu. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty. Obu grozi kara 5 lat pozbawienia wolności. 

Pomyśl, zanim wyprzedzisz lub wyminiesz inne auto. Życie człowieka jest cenniejsze niż twój pośpiech