Budynek naćkany reklamami, a w środku po prostu 'Szewc'. Mieszkańcy Rembertowa zachwyceni

Na stronie stowarzyszenia "Rembertów Bezpośrednio" pojawiło się zdjęcie, które przykuło uwagę wielu osób. "Brawa dla szewca!" - piszą aktywiści.

"Szewc, po prostu szewc, czyli rembertowska szkoła reklamy" - tak na Facebooku stowarzyszenie Rembertów Bezpośrednio napisało o nowym szyldzie zakładu przy al. gen. Chruściela 22. I pokazało to zdjęcie:

"W tym całym chaosie widać go najlepiej" - skomentowała pani Ania.

"Brawa dla szewca!" - dodali aktywiści. Zwracają też uwagę, że wyłamał się on z panującej (także dokoła samego zakładu) mody na krzykliwe, kolorowe i nieestetyczne reklamy.

W rozmowie z Metrowarszawa.gazeta.pl Eryk Walczak, właściciel zakładu, przyznaje, że nie spodziewał się tak wielkiej popularności zdjęcia. - Działalność, którą prowadzę, to rzemiosło z historią. Szukaliśmy takiej formy, aby logo pracowni miało ten sznyt - mówi. Szyld powstał we współpracy ze studentką ASP oraz PJATK (Polsko-Japońska Akademia Technik Komputerowych) Olgą Spencer. - To była praca dyplomowa w PJATK pod opieką dr hab. Jacka Staszewskiego, obroniona zresztą na piątkę - dodaje pan Eryk.

"Wszyscy mają dość dyskoteki, powodującej oczopląs"

- Wszyscy mają dość plastiku, dyskoteki powodującej oczopląs. Ja również - zaznacza. - W pracy jesteśmy dużą część dnia. Czy w domu malujemy ściany na jaskrawo, by czuć się lepiej? - pyta pan Eryk.

Jak informuje, to nie koniec współpracy z artystką. Czas na kolejne punkty. - Warsztat na Pradze - to będzie ciekawy projekt - zapowiada. - Z niecierpliwością czekamy na jego metamorfozę - dodaje pan Eryk.

Najszybszy człowiek świata kończy karierę. Usain Bolt ostatni raz pobiegł w zawodach