Nie wpuścił osoby na wózku do autobusu. Nie będzie już woził ludzi w Warszawie

Kierowca miejskiego autobusu, który nie chciał pomóc mężczyźnie na wózku inwalidzkim, już nie będzie woził ludzi w Warszawie. ZTM: Taka postawa jest niedopuszczalna, karygodna i oburzająca.

Zarząd Transportu Miejskiego odebrał kierowcy, który nie chciał pomóc mężczyźnie na wózku, certyfikat uprawniający do wożenia pasażerów w Warszawie.

O tej bulwersującej sprawie pisaliśmy w czwartek. Kierowca autobusu linii 516 nie opuścił rampy dla niepełnosprawnego, choć ma taki obowiązek. Pasażerowie murem stanęli za mężczyzną na wózku. Podczas kłótni ktoś krzyknął do kierowcy "ty chamie". Ten obraził się i stwierdził, że dalej nie pojedzie.

ZTM wydał oświadczenie, w którym pisze, że "stanowczo potępia zachowanie kierowcy". "Taka postawa jest niedopuszczalna, karygodna i oburzająca oraz nie mieści się w żadnych standardach i normach współżycia społecznego" - czytamy.

"Nie ma zgody na dyskryminację kogokolwiek"

Kierowca stracił już certyfikat i nie będzie mógł wozić pasażerów pojazdami ZTM. "Przewoźnik został również wezwany do wyciągnięcia konsekwencji dyscyplinarnych wobec swojego pracownika" - napisano w oświadczeniu. Firma Arriva w czwartek przeprosiła za zachowanie swojego pracownika i obiecała wyciągnąć konsekwencje.

Postawę mężczyzny skrytykowała także Hanna Gronkiewicz-Waltz. "Nie ma zgody na dyskryminację kogokolwiek. Obowiązkiem kierowcy jest pomoc pasażerom w każdej sytuacji" - napisała prezydent Warszawy na Twitterze.

embed

Kierowca nie wpuścił mężczyzny na wózku do autobusu. Doszło do awantury. Pasażerka wszystko nagrała