Nietypowy pierwszy klient nowego centrum handlowego na Białołęce. Wdrapał się po rusztowaniu

Młody lisek postanowił odwiedzić nowo powstającą galerię handlową na Białołęce. Po rusztowaniu wdrapał się na wysokość 12 metrów, a potem wskoczył do budynku. Ekopatrol schwytał go i wypuścił w pobliskim lasku.

W piątek ok. godz. 11 straż miejska dostała zgłoszenie o młodym lisku, który chodzi po rusztowaniach przy powstającej na Białołęce galerii handlowej. Zwierzę weszło na wysokość ok. 12 metrów, tam dostrzegli go pracownicy budowy, którzy wezwali Ekopatrol.

"Chociaż nowo budowana galeria handlowa na Białołęce nie została jeszcze otwarta, to już odwiedził ją - choć zdecydowanie za wcześnie - pierwszy klient" - zauważa straż miejska.

"Trochę musieliśmy go poszukać"

- Gdy przyjechaliśmy, okazało się, że lisek zeskoczył z zewnętrznego rusztowania do wnętrza budynku. Trochę musieliśmy go poszukać, bo próbował się przed nami chować - relacjonował strażnik Rafał Trentowski z Ekopatrolu.

- To młody, około roczny zwierzak. Trafił tu prawdopodobnie z pobliskich terenów zieleni. Nic mu nie dolegało, był cały i zdrowy. Był tylko nieco przestraszony całym zamieszaniem - powiedział. Lisek został przewieziony przez strażników do pobliskiego lasku i tam wypuszczony.

Piłeś? Nie wchodź do wody! Alkohol i woda to zabójcze połączenie