Las Bemowski zostanie wycięty? Chcą tam postawić prywatny szpital z lądowiskiem dla helikopterów

Na ponad sześciu hektarach, pomiędzy leśnymi rezerwatami, ma powstać wielki prywatny szpital. Tak zdecydował wójt gminy Stare Babice. Polityk już dwa miesiące temu podjął z radą odpowiednią uchwałę.

O sprawie informuje m.in. Portal Warszawski.

Wójt podjął decyzję

Wójt Gminy Stare Babice nie skorzystał z prawa pierwokupu dawnej bazy radarowej w środku lasu na warszawskim Bemowie, dzięki czemu zakupił ją deweloper. Dwa miesiące temu polityk podjął z radą odpowiednią uchwałę decydując się na to, aby przeznaczyć ten teren pod zabudowę.

Pojawił się pomysł, aby na sześciu hektarach terenu postawić wielki prywatny szpital, a do tego zrobić drogi dojazdowe. Jak czytamy w liście radnych, na terenie placówki powstanie również parking, dom dla obsługi i lądowisko dla helikopterów. Uchwałę podjęto bez konsultacji społecznych. 

Ścieżki zastąpią drogi pełne samochodów, a za kilka lat tylko kilka drzew będzie przypominać, że kiedyś stał tu las. Nie możemy na to pozwolić - czytamy na stronie Portalu Warszawskiego

Zgubny wpływ na lokalny ekosystem

Burzą się także aktywiści z "Wolne Miasto Warszawa". 

Poprosiliśmy o komentarz członków organizacji. Jak mówią w rozmowie z Metrowarszawa.pl - to nie jest odpowiednie miejsce na inwestycje.

Szpital z lądowiskiem dla helikopterów nie będzie miał dobrego wpływu na lokalny ekosystem. Mamy nadzieję, że uda się nakłonić lokalne władze do zmiany decyzji na taką, która będzie korzystniejsza dla mieszkańców, a nie dla dewelopera - mówią

Trump roztacza wizję podboju kosmosu. Spójrzcie tylko na minę tego astronauty