Zaginął 12-letni Jonathan Nieradko. Poszukuje go zrozpaczona rodzina

12-letni Jonathan Nieradko od wtorku nie daje znaku życia. Dochodzenie wszczęła też ursynowska policja

Chłopiec, jak poinformowała policję rodzina, wyszedł we wtorek 16 maja z domu przy ul. Nowoursynowskiej i do tej pory nie wrócił.

Zrozpaczona rodzina

Miało to miejsce około godziny 17:30. Nie nawiązał również kontaktu z bliskimi. Rodzina jest zrozpaczona. Dochodzenie w sprawie 12-letniego Jonathana Nieradko prowadzi stołeczna policja, śledztwo wszczął również oddział na Ursynowie. 

- Miejsce jego pobytu nie jest znane. Każdy kto mógł widzieć zaginionego lub ma jakiekolwiek informacje o miejscu jego pobytu proszony jest o kontakt z policją - mówi asp. sztab. Robert Koniuszy z mokotowskiej komendy policji.

Jak podaje, Jonathan Nieradko ma 160 cm wzrostu, jest tęgiej budowy ciała, ma ciemne oczy, ciemne, długie proste włosy w kolorze brązowym, mały nos i pełne uzębienie. Nie posiada znaków szczególnych. W dniu zaginięcia ubrany był w granatowy t-shirt i granatowy dres.

Prośba o pomoc

Wszystkie osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu Jonathana Nieradko proszone są o kontakt z Komisariatem Policji Ursynów przy ul. Janowskiego 7,  tel. 22 601 68 78 lub 22 603 15 71, najbliższą jednostką policji lub o telefon pod całodobowe numery: 112 i 997. Informacje można również przekazywać na adres oficer.prasowy.krp2@ksp.policja.gov.pl.

Więcej o: