Pierwsze zatrzymania po ataku na "Chmury". Najmłodszy ma 20 lat

Dwie osoby usłyszały zarzuty po ataku na klub Chmury, w którym bawili się kibice Ajaksu Amsterdam. Zatrzymany został 20-letni Maciej G. oraz 36-letni Janusz P.

Paulina Onyszko z policji na Pradze Północ poinformowała, że w związku ze środowym atakiem na klub Chmury zatrzymani zostali 20-letni Maciej G. oraz 36-letni Janusz P. Po przesłuchaniu przedstawiono im zarzuty uszkodzenia mienia o wartości pięciu tysięcy złotych. Jeden z nich to mieszkaniec Bielan, drugi Targówka. Obaj odmówili składania wyjaśnień.

Rzucano kamieniami

Atak na klub miał miejsce w środę, 15 lutego, ok. godz. 22.30. W klubie bawili się wtedy kibice holenderskiej drużyny Ajax Amsterdam, która dzień później rozegrała z Legią Warszawa mecz. Podczas ataku na znajdujących się w klubie kibiców zamaskowane osoby, prawdopodobnie pseudokibice Legii, ubrani na ciemno, zaczęli obrzucać klub Chmury kamieniami oraz wrzucać do środka race. 

 

Legia się odcina 

Według relacji świadków, wybito również szyby w hostelu, w którym mieszkali holenderscy kibice. Zameldowanych było tam 39 osób. - Nigdy nie wydarzyło się nam coś takiego. Nawet podczas Euro nie doszło do żadnych zamieszek - mówiła zdenerwowana Aneta Walewska, szefowa Hostelu Fabryka.

Z kolei Seweryn Dmowski, dyrektor ds. mediów i public relations w Legii Warszawa, odniósł się do incydentu, twierdząc, że klub wie o sprawie, jest w kontakcie z policją oraz lokalem Chmury. Przypomniał też, że Legia potępia wszelkie formy przemocy i wandalizmu.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Zamaskowani kibice zdemolowali klub Chmury w Warszawie. Wstrząsające wideo i zdjęcia