"Pomogę finansowo starszej osobie...". Na Ochocie pojawiły się podejrzane ogłoszenia. Sprawdzamy, kto za nimi stoi

Na terenie Warszawy pojawiły się ogłoszenia oferujące pomoc osobom starszym i samotnym. Przykuły uwagę mieszkańców Ochoty. Postanowiliśmy zbadać sprawę.

Ogłoszenia dotyczące pomocy osobom starszym i samotnym zostały opublikowane na facebook'owej grupie Ochocianie przez jedną z jej użytkowniczek. W dyskusji pod postem mieszkańcy wyrazili swoje zaniepokojenie. 

Na Ochocie pojawiły się podejrzane ogłoszeniaNa Ochocie pojawiły się podejrzane ogłoszenia Źródło: FB - Ochocianie

Pojawiły się komentarze, takie jak: "wygląda na to, że ktoś bardzo potrzebuje mieszkania", "pewnie ktoś chce tanim kosztem zdobyć mieszkanie" czy "zdesperowana osoba, grająca na cudzej naiwności".

Ogłoszenie na FacebookuOgłoszenie na Facebooku Facebook.com/ Ochocianie

Postanowiliśmy zadzwonić pod zawarty w ogłoszeniu numer.

Rozmówca nie chciał się przedstawić, powiedział, że jest osobą prywatną, nie reprezentuje żadnej organizacji. Wielokrotnie podkreślił, że oferta skierowana jest do osób starszych i samotnych - takich, którym brakuje na leki, zapożyczają się, wpadają w spiralę długów, a nie mogą liczyć na pomoc rodziny. Autor ogłoszenia proponuje takim osobom pomoc w spłacie długów czy zakupie leków, w zamian za... No właśnie, mieszkanie. Rozmówca nie chciał zdradzać szczegółów - czy podpisywana jest jakakolwiek umowa, na jakich zasadach polega współpraca. Wiele razy zaznaczył, że uczyni to w przypadku, gdy zgłosi się do niego osobiście osoba starsza lub samotna. 

O opinię w tej sprawie poprosiliśmy radcę prawnego. Okazuje się, że taki proceder jest legalny.

- Zależy, kto jest w niego zaangażowany. Adwokaci i radcowie z zasady nie mogą w tego typu działalności uczestniczyć. A na pewno nie przez tego typu ogłoszenia - informuje radca. Prawo na takie działania jednak zezwala.

- Problem pojawia się, jeśli zaczyna się z tego robić biznes i np. wprowadzać kogoś w błąd w celu uzyskania korzyści majątkowej. Taki czyn można zakwalifikować jako przestępstwo oszustwa z artykułu 286 kodeksu karnego. Jednak przepis ten jest na tyle ogólny, że kwalifikowanie takich działań jako przestępstwa byłoby trudne. Jednak jedną kwestią jest rzecz jasna sprawa legalności, zupełnie inną: kwestia etyki - dodaje.

Czy uważasz, że tego typu oferty są etyczne?