Warszawiacy mogą już korzystać z nadwiślańskiej kładki, której nazwę sami wybrali

Piesi, biegacze i rowerzyści (ale nie samochody!) mogą już przeprawiać się pomiędzy nadwiślańskimi ścieżkami do gminy Jabłonna i do mostu Łazienkowskiego za pomocą odnowionej kładki. Jej nazwę wybrali Warszawiacy.

Licząca niemal 300 metrów przeprawa powstała wzdłuż Wisły nad kanałami do śluzy „Żerań”, Kanału Żerańskiego i basenu portowego – Zimowiska. Na obu jej końcach dobudowano platformy widokowe, z których rozciąga się widok na lewobrzeżną Warszawę.

Nazwę kładki wyłonili mieszkańcy stolicy w internetowym głosowaniu. Wybierali wśród możliwości takich jak: „W  zaroślach”, „Prawobrzeżna”, „Pajęcza” czy „Z nurtem”. Ostatecznie zwyciężyła Żerańska.

Przed laty biegł tu taśmociąg wywożący odpady z elektrociepłowni Żerań na składowisko.

Dzięki kładce Warszawiacy mają dostęp do bezkolizyjnej nadwiślańskiej trasy o łącznej długości 18 kilometrów.

Na uroczystym otwarciu zainaugurowano nową iluminację kładki – zobaczcie, jak ładnie się prezentuje!

Czy zamierzasz korzystać z tej kładki?