Jak ustalił serwis tvp.info Jerzy B. usłyszał dziś wyrok dożywotniego więzienia. Warszawski Sąd utrzymał tym samym wcześniejszy wyrok sądu niższej instancji.
Chodzi o głośne sprawy dwóch brutalnych morderstw w Warszawie. Do pierwszego doszło w lutym 2013 r. Zamordowany 70-letni emerytowany internista Jerzy O., zginął od kilkunastu ciosów ostrym narzędziem. Morderca chcąc zmylić trop, zostawił w mieszkaniu zamordowanego zakrwawiony nóż, który nie służył mu do zadania śmiertelnych ciosów.
fot. policja.pl fot. policja.pl fot. policja.pl
W sierpniu 2013 roku Jerzy B. zamordował 63-letnią mieszkankę Imielina, zadając jej kilkanaście ciosów nożem. Policja połączyła oba morderstwa, a zabójcę zdradził telefon użyty do kontaktu z jedną z ofiar. Andrzej B. został zatrzymany 11 marca 2014 r., kiedy próbował skontaktować się z kolejną potencjalną ofiarą.
Spodobało ci się? Polub nas
Andrzej B. został nazwany "zabójcą z ogłoszenia", gdyż miał się spotkać z innymi warszawiakami oferującymi lokale do wynajęcia. Na szczęście, kiedy zorientował się, że osoby nie przyszły na spotkanie same, musiał zrezygnować z ataku. Wyrok dożywotniego więzienia jest prawomocny.
źródło: tvp.info