Ostatnie dni, by pojeździć rowerami Veturilo w tym roku. Ale... wolimy pedałować w mrozie niż w deszczu

Poniedziałek będzie ostatnim dniem w tym roku, kiedy możemy wypożyczyć rower miejski. Od 1 grudnia Veturilo znikną z ulic Warszawy. Powrócą dopiero w marcu.

Spodobało ci się? Polub nas

Dobiega końca trzeci pełny sezon z rowerami miejskimi w Warszawie. System uruchomiono w sierpniu 2012 roku. Jeszcze tylko do poniedziałku - 30 listopada - można wypożyczać rowery Veturilo. Później znikną z warszawskich ulic na trzy miesiące. Powrócą dopiero wiosną przyszłego roku.

Tak wyglądają rowery Veturilo w mroźny poranekTak wyglądają rowery Veturilo w mroźny poranek Fot. facebook pełnomocnika rowerowego ratusza Tak wyglądają rowery Veturilo w mroźny poranek, fot. facebook pełnomocnika rowerowego ratusza

Użytkownicy często pytają, czy nie można ich wypożyczać przez cały rok. Łukasz Puchalski , pełnomocnik rowerowy ratusza, wyklucza takie rozwiązanie. - Wydłużenie sezonu Veturilo kosztowałoby prawdopodobnie ok. 2 mln zł, a liczba użytkowników znacznie spada. Zimą jeżdżą na rowerze głównie ci rowerzyści, którzy i tak nie korzystają z Veturilo - wyjaśnia na swoim profilu facebookowym . Dodaje, że w listopadzie "liczba użytkowników Veturilo spada znacznie szybciej niż liczba wypożyczeń, co znaczy że z rowerów korzystają głównie stali bywalcy". - Zimę wykorzystujemy też do kompleksowego przeglądu i remontu rowerów. Pozostawienie ich przez całą zimę na śniegu oznaczałoby praktycznie konieczność wyrzucenia ich na wiosnę na złom - tłumaczy Puchalski.

Przygotowania rowerów Veturilo do nowego sezonuPrzygotowania rowerów Veturilo do nowego sezonu Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta Przygotowanie rowerów Veturilo do nowego sezonu, fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta

Ambitne plany na przyszły rok

W tym sezonie, który rozpoczął się w marcu, a zakończy się 30 listopada użytkownicy mogli korzystać z 204 stacji (ostatnią otwarto dwa dni temu przy budowanym nadal Warsaw Spire) i ponad 3 tys. jednośladów. W tym czasie odnotowano ponad 1,9 mln wypożyczeń miejskich rowerów (w zeszłym roku było to o 100 tys. mniej), a w systemie zarejestrowała się rekordowa liczba nowych użytkowników.

- W przyszłym roku nadal będziemy powiększać system i rozbudowywać infrastrukturę. Wybierzemy również nowego operatora Veturilo - zapowiada prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz. Umowa z firmą Nextbike, obecnym operatorem, obowiązuje do końca listopada 2016 roku. Miasto informuje, że zakończyły się już konsultacje społeczne dotyczące oczekiwań użytkowników Veturilo. Przetarg na nowego operatora miejskich rowerów ma być ogłoszony na początku przyszłego roku.

Pracownicy firmy Nextbike rozwożą rowery do wypożyczalni Veturilo w całym mieściePracownicy firmy Nextbike rozwożą rowery do wypożyczalni Veturilo w całym mieście Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta Pracownicy firmy Nextbike rozwożą rowery do stacji Veturilo, fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Ratusz wspomina też o inwestycjach rowerowych. W ciągu dwóch lat ma powstać w Warszawie ponad 120 km nowych dróg dla cyklistów. Obecnie sieć rowerowa w stolicy liczy już ponad 445 km.

Deszcz straszniejszy niż mróz

Mimo panującego od kilku dni w Warszawie mrozu, nadal na ścieżkach widać rowerzystów. Wczoraj, gdy w najcieplejszym momencie dnia na termometrach był -1 stopień Celsjusza, na ul. Banacha doliczono się 998 rowerzystów (rekord w tym miejscu to 4565 rowerów z 7 lipca). Dane przekazał na Facebooku Łukasz Puchalski.

Liczba rowerzystów na ścieżce na ul. Banacha - dane z dnia 26 listopadaLiczba rowerzystów na ścieżce na ul. Banacha - dane z dnia 26 listopada Fot. facebook pełnomocnika rowerowego ratusza Liczba rowerzystów na ścieżce na ul. Banacha - dane z dnia 26 listopada, fot. facebook pełnomocnika rowerowego ratusza

Jeden z internautów poprosił, by udostępnić wykres z 18 listopada, gdy cały dzień padało, ale było ciepło (temperatura dochodziła do 12 stopni Celsjusza). Pełnomocnik sprawdził i okazało się, że deszcz jest straszniejszy rowerzystom niż mróz. 18 listopada pętla indukcyjna zanurzona w asfalcie "zanotowała" 742 rowerzystów.

Zobacz też: Rowerem Veturilo jechała już 2244 razy. Średnio 3-4 razy dziennie. "Jest szybciej niż autobusem" [WYWIAD]

Więcej o: