21-latek za środki zebrane za pośrednictwem platformy pomagam.pl chce kupić bezdomnym ubrania na zimę oraz jedzenie

Michał, by pomóc bezdomnym postanowił wykorzystać jedną z ostatnio bardzo popularnych form zbierania pieniędzy - crowdfunding. Za środki zebrane za pośrednictwem platformy pomagam.pl chce kupić bezdomnym ubrania na zimę oraz jedzenie.

Spodobało ci się? Polub nas

- Chodząc po ulicach Warszawy i widząc osoby bezdomne na swojej drodze, którym w pewnym momencie życia powinęła się noga, stwierdziłem, że chciałbym im w jakiś sposób pomóc - mówi Michał. - Nadchodzi zima, nie raz słyszymy o tym, że jakiś bezdomny umarł z wyziębienia. Zakup kurtek, butów czy jedzenia to naprawdę nic wielkiego. Mi akurat się powodzi, więc dlaczego miałbym nie pomóc tym, którzy sami sobie nie radzą - dodaje.

Zanim informacja o zbiórce pojawiła się na portalu pomagam.pl, Michał stworzył wydarzenie na Facebooku, gdzie zachęcał do przekazywania środków na zakup rzeczy dla bezdomnych w Warszawie. - Wtedy znalazła mnie jedna z pracowniczek pomagam.pl i poradziła, abyśmy zbiórkę zorganizowali poprzez platformę crowdfundingową - mówi Michał.

"Chcę pomóc tym, na których inni patrzą z pogardą, a to przecież ludzie tacy sami jak my - noszący tylko różny bagaż doświadczeń i mający nieco inną historię swojego życia. Chcę im pomóc i chcę to zrobić razem z wami!" - pisze Michał na stronie pomagam.pl.

Zbiórka ruszyła 4 listopada i potrwa do 24 grudnia. Michał chce zebrać 10 tys. zł. - Za zebrane pieniądze kupimy jedzenie i ubrania - na przykład na giełdzie na Bakalarskiej, gdzie jest bardzo tanio, a następnie po prostu rozdamy bezdomnym w Warszawie. Całą akcję będę nagrywać i relacjonować, żebyście mogli zobaczyć co i dla kogo robię. Chciałbym również nawiązać współpracę z SA Wardęgą, który dwa lata temu nakręcił filmik, jak w przebraniu Mikołaja pomaga bezdomnym i jego zaangażować w całą akcję. Jeszcze mi nie odpisał - mówi Michał.

 

Michał pochodzi z Raszyna, skończył w Warszawie szkołę gastronomiczną i już za miesiąc planuje otworzyć własną restauracją. Będzie się ona mieścić na Woli. W restauracji będzie serwować kuchnię polską. - Lokal nazywać się będzie Śliwka w Kompot, Niebieskie Migdały lub Oregano. Jeszcze nie podjęliśmy ostatecznej decyzji. Na pewno będzie to miejsce działające od samego rana do wieczora. Najprawdopodobniej oprócz stałej karty, prowadzić będziemy polski bufet - opowiada Michał.

Więcej o: