Na co dziś patrzyłaby dziewczynka ze zdjęcia z 1946 roku? Zobacz niezwykły efekt

Kim jest dziewczynka w zbyt obszernych butach spoglądająca na Warszawę pełną w gruzach? Tego "Tu było, tu stało" jeszcze nie wie. Przedstawicielom stowarzyszenia Masław udało się jednak odnaleźć miejsce, w którym stała. Sprawdzili, jak dziś wygląda stolica z tej samej perspektywy.

Spodobało ci się? Polub nas

19 maja w serwisie opisaliśmy akcję "Tu było tu stało" , które postawiło sobie za cel rozwikłanie tajemnicy zdjęcia z 1946 roku (więcej na ten temat znajdziecie TUTAJ ). Przedstawiciele stowarzyszenia Masław postanowili znaleźć odpowiedź na pytanie, kim jest dziewczynka, która znajduje się na fotografii oraz, jeżeli jeszcze żyje, zrobić wszystko, aby ją odnaleźć. A wtedy zapytać się, co wtedy czuła, co przeżywała i jak potoczyły się jej losy po wojnie.

Dziewczynka ze zdjęciaDziewczynka ze zdjęcia Reginald Kenny Reginald Kenny

Do tej pory udało się jedynie ustalić, gdzie stała podczas gdy ktoś jej robił zdjęcia. Jak pisze "Tu było, tu stało", zdjęcie prawdopodobnie zostało wykonane na dachu stała na dachu budynku przy ul. Stawki 5/7, gdzie dziś mieści się Wydział Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Przedstawiciele stowarzyszenia wraz z TVN Warszawa postanowili przekonać się, jak dziś wygląda Warszawa z dokładnie tej samej perspektywy. Efekt jest piorunujący.

Dziewczynka na dachu - 1946Dziewczynka na dachu - 1946 Patrycja Jastrzębska/ Tu było tu stało Patrycja Jastrzębska/ Tu było tu stało

Na zdjęciu widać dokładnie, jak przez 70 lat zmieniła się panorama miasta widziana z budynku przy ul. Stawki 5/7.

Dziewczynka ze zdjęciaDziewczynka ze zdjęcia Reginald Kenny Reginald Kenny

Dziewczynka ze zdjęciaDziewczynka ze zdjęcia Patrycja Jastrzębska Patrycja Jastrzębska

Na razie nie udało się ustalić tożsamości dziewczynki. Jak powiedziała nam Patrycja Jastrzębska z "Tu było, tu stało", zgłosiła się jedna osoba, która twierdziła, że dziewczynką ze zdjęcia jest jej mama. - Na początku brzmiała bardzo wiarygodnie, ale podejrzewamy jednak, że to najprawdopodobniej fałszywy alarm - przyznała Patrycja. Mimo to, akcja powoli nabiera tempa. - Dostaliśmy też bardzo istotny kontakt do Australii z konkretnym adresem do pani, która tam żyje. Już to sprawdzamy, może to będzie jakiś trop. Może to ta dziewczynka albo jej rodzina, która tam żyje - powiedziała Patrycja. W przyszłym tygodniu odbędzie się ponadto akcja plakatowa na Muranowie. Przedstawiciele stowarzyszenia Masław chcą wyjść do mieszkańców Muranowa i dowiedzieć się, czy może któryś z nich nie wie czegokolwiek więcej o dziewczynce ze zdjęcia. Akcję poszukiwań dziewczynki organizuje stowarzyszenie Masław wraz z Grzegorzem Kossonem. Osoby, które mają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w identyfikacji bohaterki, mogą przesyłać maile na adres: tubylotustalo@gmail.com.

Na razie nie udało się ustalić tożsamości dziewczynki. Jak powiedziała nam Patrycja Jastrzębska z "Tu było, tu stało", zgłosiła się jedna osoba, która twierdziła, że dziewczynką ze zdjęcia jest jej mama. - Na początku brzmiała bardzo wiarygodnie, ale podejrzewamy jednak, że to najprawdopodobniej fałszywy alarm - przyznała Patrycja.

Mimo to, akcja powoli nabiera tempa. - Dostaliśmy też bardzo istotny kontakt do Australii z konkretnym adresem do pani, która tam żyje. Już to sprawdzamy, może to będzie jakiś trop. Może to ta dziewczynka albo jej rodzina, która tam żyje - powiedziała Patrycja.

W przyszłym tygodniu odbędzie się ponadto akcja plakatowa na Muranowie. Przedstawiciele stowarzyszenia Masław chcą wyjść do mieszkańców Muranowa i dowiedzieć się, czy może któryś z nich nie wie czegokolwiek więcej o dziewczynce ze zdjęcia. A jeżeli wy macie jakiekolwiek informacje na temat tego, kto jest bohaterem zdjęcia piszcie na adres: tubylotustalo@gmail.com.

Więcej o: