Komentarze (98)
Korki Warszawa. Za korki w stolicy winią deweloperów. Te wieżowce są najgorsze
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • lab.rat

    Oceniono 1 raz 1

    Powiem krótko: samochodem - 35-40 min. Komunikacją miejską: 1:15-1:30. Wybór jest dla mnie oczywisty.

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 11 razy 1

    Trudno porównywać wszystkie miasta, szczególnie te największe. W Krakowie korki są tragedią, brak miejsc do parkowania pod własnym domem są konsekwencją polityki w 80 latach, gdy budowano i zakładano że wszyscy będą się poruszać miejską komunikacją. Ale w Warszawie politycy chętnie widzieli w centrum miasta wieżowce, duże i wysokie wieżowce, pokazujące postęp. Kto tam myślał o tym że trzeba dojechać do tych wieżowców...

  • junk92508

    Oceniono 43 razy 1

    Proste rozwiązania:

    1. Opłata za wjazd w tą okolicę

    2. ograniczenie prędkości do 30km/h i fotoradary

    A z zarobionej kasy dopłaty do biletów miesięcznych.

  • bzdziszewiak2

    Oceniono 8 razy 0

    Winę za sytuację w mieście ponoszą urzędnicy i rada miasta, którzy za łapówki uchwalają plany i wydają decyzje korzystne dla deweloperów, nie przejmując się mieszkańcami, zakorkowaniem miasta i zanieczyszczeniem środowiska. Deweloperzy nie budowali by tak dużo, tak wysoko i niemal wszędzie, gdyby nie sprzyjający im urzędnicy i radni. To patologia niespotykana nigdzie w Europie. To dewastacja miasta. To wbrew trendom w nowoczesnych, mądrze zarządzanych stolicach europejskich, gdzie najważniejszy jest interes mieszkańca.

  • uzdek98

    Oceniono 24 razy 0

    rozkradła, zasmrodziła i zakorkowała .. i to w niecałe 12 lat... bhrawo ja...

  • janciwo

    Oceniono 5 razy -1

    Choroba ta nazywa się samochodoza i Polacy kochają na nią chorować. Nosiciele tego paskudnego choróbska piszą: pod żadnym pozorem nie wolno porównywać żadnego miasta na świecie, póki te miasta nie są praktycznie identyczne! No bo jak to tak, tu jest więcej dojazdów, a tu mniej? Odczepcie się od kierowców! Wina przyjezdnych! Nie moja! Ich blokujcie, ja chcę tylko dojechać.

    Chcą dojechać, tak jak milion innych ludzi próbujących dostać się do stolicy o 7:00 w poniedziałek. A ja się zastanawiam, kiedy w końcu kierowcy wezmą za coś wspólną odpowiedzialność? Za rozjeżdżone ulice, za 200 śmiertelnych potrąceń rocznie, za oszpecanie miasta słupkami bo oni "muszą w końcu gdzieś zaparkować", za korki, spaliny, hałas. Pozostaje się leczyć.

  • kriso135

    Oceniono 21 razy -1

    Lewacy za korki winią wwszystkich tylko nie siebie. Tak naprawdę główną przyczyną korków jest zwężanie ulic, buspasy i kontrpasy. Wzorcowym przykładem jak można "zabić" ulicę jest Świętokrzyska z jednym pasem w każdą stronę i chodnikami szerokimi jak pasy startowe, po których hula wiatr. Ale na szczęście już niedługo skończą się rządy lewactwa i miejskich aktywistów w mieście.

  • nowy4444

    Oceniono 32 razy -4

    Zrozumieliście wreszcie, że nie należy głosować na 🍁 (klona) Hani?

  • stachud

    Oceniono 29 razy -5

    Za korki odpowiedzialna jest kalesonowa mafia z ratusza. Tylko Jaki może pogonić to dziadostwo.

  • to_ja_dziki-9876543210

    Oceniono 31 razy -7

    Za powstawanie miejsc pracy TEŻ odpowiadają deweloperzy! Wychodzi na to, że kiedy zlikwidujesz deweloperów, zlikwidujesz korki. Jakież to proste!
    A może to jednak pozwężane ulice wytwarzają korki? Może to ta chęć "uspokojenia" ruchu lansowana przez indywidua w typie Osowskiego czy pedalarzy sprawia że po tym mieście już prawie nie da się jeździć samochodem?

  • wlodzimierz.il

    Oceniono 36 razy -8

    >inwestycje, które przyczyniają się do paraliżu komunikacyjnego Warszawy, są warszawskie >biurowce, w tym wieżowce, jak np. Warsaw Spire

    INWESTYCJAMI, które przyczyniają się do paraliżu komunikacyjnego Warszawy, są przedsięwzięcia warszawskiego Zarządu Dróg Miejskich, któremu chodzi o takie sparaliżowanie ruchu aby wszyscy przesiedli się, lato, zima na rowerki.
    Bo w Pekinie w latach 60-tych pięknie wyglądały miliony rowerzystów na ulicach.
    Lewacy uwielbiają takie widoki.

  • piotr1271

    Oceniono 38 razy -10

    Uwielbiam sposób myślenia wszelkiej maści lewactwa. Pomysl na korki? Proste rozwiązanie - zakazać wjazdu samochodom. Aż strach pomyśleć co sie będzie działo kiedy wezmą sie za walkę z bezdomnością czy głodem. Przy okazji walki z korkami. PO w Stolicy zwęziła Swietokrzyska. A PIS chce poszerzyć A2 do 4 pasów w każda stronę. Jak myślicie drodzy zwolennicy PO, które rozwiązanie przyczyni sie do zmniejszenia korków?

  • lumur

    Oceniono 23 razy -11

    Zazdrościcie tym co tam pracują, co? Zarabiają dużo, a wy pisk zazdrości z siebie wydajecie. Bo was nikt nie chce zatrudnić.
    A jak deweloeprzy narzekają, że zbyt dużo miejsc muszą budować pod blokami to już nie jesteści tacy konsekwentni i słowa o tym nie napiszecie? Np. na Chrzanowie gdzie ma byc metro miasto żąda od deweloperów budowy tysięcy niepotrzebnych miejsc postojowych. Może coś o tym napiszecie?!

  • Rafał Żyleń

    Oceniono 21 razy -13

    A czy ktoś w końcu zrozumie, że zbyt tanie przewozy osób jak uber czy taxify w znacznym stopniu powodują korki. Codziennie tysiace samochodów ubera i taxify wyjezdzaja na drogi. Bo jak ktoś ma zapłacić 4.40 za bilet albo 10 zł za Ubera wiadomo co wybierze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX