"Ukryty klejnot" - tak amerykański magazyn nazwał Warszawę. Stolica Polski na prestiżowej liście

Prestiżowy magazyn Harper's Bazaar nazwał Warszawę "ukrytym klejnotem" i umieścił na liście miejsc, które trzeba odwiedzić w 2017 roku. Stolica Polski znalazła się wśród takich miejsc jak Japonia czy Portugalia.

W rankingu amerykańskiego miesięcznika "Harper's Bazaar": najlepsze miejsca do odwiedzenia w 2017 roku, Warszawa została wymieniona jako dziesiąta.

Ukryty klejnot

Dziennikarka Carrie Goldberg wyróżnia zarówno kraje, jak i konkretne miasta. W opisie krajów pojawia się zazwyczaj kilka miejscowości lub określonych obiektów, które szczególnie warto zobaczyć. W przypadku Izraela jest to Tel Awiw czy wzgórza Golan, w przypadku Portugalii to Lizbona, Porto czy miasteczko Sintra.

Opisując Polskę, skupiła się wyłącznie na Warszawie. Dlaczego? Tego autorka nie wyjaśnia. Określa za to stolicę mianem ukrytego klejnotu ("hidden gem"), miasta dynamicznego i często zestawianego z Berlinem. Dużo się tu dzieje: nie ma tu tygodnia bez pokazu mody, otwarcia nowego miejsca w przedwojennej kamienicy czy restauracji oferującej wariacje na temat polskiej kuchni (dalekie od kiełbasy czy pierogów - te kulinarne nazwy padają w oryginalnym brzmieniu). 

Autorka nawiązuje też do dramatycznej historii miasta podczas II wojny światowej, jego imponującego zmartwychwstania. I zachęca do odwiedzin w muzeach: "nowych i znakomitych". Niepowtarzalna atmosfera Warszawy przyciąga młodych ludzi o polskich korzeniach, urodzonych w Stanach czy zachodniej Europie. 

Jeśli chodzi o miejsca noclegowe, Goldberg rekomenduje m.in. Bristol, ze względu na jego lokalizację w pobliżu Starego Miasta. Zachęca do odwiedzin szczególnie w okresie letnim, kiedy miasto rozkwita koncertami i imprezami zwłaszcza na terenach nadwiślańskich i w parkach. 

Szkocja, Wietnam, Kolumbia

Lokalizacje, które również wymienia Carrie Goldberg to m.in. Nowa Zelandia, Kanada, czy Finlandia, a także Madagaskar, Japonia, Kolumbia, Sanyà w Chinach, Szkocja, Wietnam i Asheville w Północnej Karolinie.

Pełna lista

1. Nowa Zelandia

2. Kanada

3. Finlandia

4. Pittsburgh w Pensylwanii

5. Portugalia

6. Złoty Trójkąt w Indiach

7. Rwanda

8. Izrael

9. Kapsztad w Południowej Afryce

10. Warszawa w Polsce

11. Madagaskar

12. Japonia

13. Kolumbia

14. Sanya w Chinach

15. Szkocja

16. Wietnam

17. Asheville w Północnej Karolinie 

Czy uważasz Warszawę za miasto atrakcyjne dla turystów?
Więcej o:
Komentarze (13)
"Ukryty klejnot" - tak amerykański magazyn nazwał Warszawę. Stolica Polski na prestiżowej liście
Zaloguj się
  • lol76

    Oceniono 17 razy 7

    Musze powiedzec ze bylem bardzo podekscytowany wybierajac sie do Warszawy we wrzesniu ubieglego roku.
    Mieszkam poza krajem ponad 20 lat a ostatni raz odwiedzilem stolice bedac chlopcem, w 1992 r... tak wiec oczekiwania i podekscytowanie byly bardzo duze.

    Ogolnie podobalo mnie sie bardzo i atmosfera jest nawet niezla... poza obsluga w kilku restairacjach, ktora wydawala mnie sie z reguly bardzo prymitywna...

    Dwa przyklady... na starowce podeszlismy do jednego z restaurayjnych ogrodow... kelner nawet nas nie zauwazyl... siedzial wpatrzony w swojego iPhona... musialem do niego podejsc i grzecznie poprosic o menu. Na pytanie o to coby polecil... odpowiedzial ze nie wie...hahahaha zaczelismy sie smiac... myslalem ze sobie zartuje... ale on powaznie powiedzil nam ze nei jest pewny co tutaj nam polecic... hahahahaha...

    W drugiej restauracji (francuska) kelnerka wogole nie chciala z nami rozmawiac... odburknela tylko ze nie ma miejsca... wlasciciel zauwazyl jak wychodzimy i do nas podbiegl i spytal sie czy chcemy stolik... powiedzielismy ze tak... posadzil nas w koncie, przy malym stoliczku i wszystko byloby ok, gdyby nie fakt ze czekalismy na menu jakies 25 minut (i sie nie doczekalismy) po czym zdecydowalismy ze wychodizmy... tym razem nikt nas nikt nei zauwazyl... Ja rozumiem ze jesy duzo ludzi ale takie odzywanie sie (tej kelnerki) do klientow, szzegolnie ze my bylismy bardzo grzeczni, z usmiechem itd... to jest nie na miejscu.. tu gdzie mieszkam jest to nie do pomyslenia...
    Jeszcze chyba kilka lat zanim sie ta mentalnosc zmieni. Nie wiem jak w innych restauracjach bo bylismy tylko w kilku ale odnioslem wrazenie ze kelnerzy ogolnei maja klinetow daleko gdzies... Dziwne.

    Jeszcze troche sie Warszawa musi zmienic... te odrapane kamienice i balagan tu i owdzie... Ogolnie jest ok, ale nei ma co sie oszukiwac - w porownaiu do innych stolic europejskich to jeszcze Wawie brakuje - i to duzo. ...ok, jest moze konkurencyjna pod wzgledem cen.

  • red.bmx

    Oceniono 3 razy 3

    Warszawa, słusznie.
    Ale dlaczego nie ma Bydgoszczy?

  • kamila3345

    Oceniono 1 raz 1

    Dlatego warto inwestować w turystykę i estetykę miasta. Każdy dolar się co najmniej zwraca w postaci turysty.

  • shtalman

    Oceniono 2 razy 0

    A gdzie Radom? Bastion PiSobolszewii, słynne lotnisko, chytra baba, menele, nieudacznicy itd,
    aż się prosi o odwiedzenie żeby pawia tam puścić

  • teclaw

    Oceniono 25 razy -3

    "Yet all this newness is set amidst the grit that is Warsaw, a city that was almost entirely leveled during World War II"

    Fajnie ze przypomniała o tej historii naszego miasta jednak zawsze nalezałoby przypominac KTO to zrobił... no bo Warszawa sama się nie "leveled"

  • cichwoda

    Oceniono 25 razy -7

    Warszawa to podroba tak jak Chanel No.5 w sklepiku pani Maslowskiej

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX