Spodobało ci się? Polub nas
6 września papież Franciszek podczas spotkania z wiernymi na modlitwie Anioł Pański na Placu św. Piotra zaapelował: - Każda parafia, wspólnota zakonna, klasztor i sanktuarium w Europie niech przyjmie jedną rodzinę uchodźców.
Przemawiając na placu Świętego Piotra papież podkreślił, że odwracanie się od potrzebujących jest sprzeczne z chrześcijaństwem. - W obliczu tragedii dziesiątek tysięcy uchodźców, którzy uciekają przed śmiercią z powodu wojny i głodu i znajdują się w marszu ku nadziei na życie, Ewangelia wzywa nas, prosi nas, byśmy byli bliźnimi najmniejszych i opuszczonych, byśmy dali im konkretną nadzieję, a nie mówili tylko: Odwagi, cierpliwości! - mówił.
8 września we wtorek ks. Przemysław Śliwiński oświadczył na Twitterze , że parafie i wspólnoty Archidiecezji Warszawskiej pomogą uchodźcom. Jak konkretnie - odpowiedzą konsultacje, które rozpoczną się już w najbliższych dniach.
Skontaktowaliśmy się z Diecezją Warszawsko-Praską, aby dowiedzieć się, czy i parafie na prawym brzegu Wisły chętnie przyjmą do siebie uchodźców. - Zaczęliśmy organizować pomoc dla uchodźców, zanim papież zaapelował do wszystkich - mówi Mateusz Dzieduszycki, rzecznik prasowy diecezji. - Czeka już miejsce dla kilkudziesięciu osób. Caritas cały czas bada to, jakie warunki będą musiały spełnić miejsca, w których zostaną umieszczeni uchodźcy - czy będą to parafie czy noclegownie - dodaje.
Rzecznik podkreślił, że sam bezpośrednio nie spotkał się wśród ludzi z podejściem, aby nie pomagać uchodźcom. - Pojawiają się oczywiście głosy nawołujące do ostrożności, wiele z tych głosów bazuje jednak na racjonalnych przesłankach. Kościół zawsze udzielał ludziom pomocy, bez względu na wiarę. Jednocześnie każdy odruch serca musi być wsparty rozumem - mówi.