Wilanów. Zapraszali na masaż erotyczny, a potem okradali klientów

W mieszkaniu na Wilanowie zatrzymano parę, która pod pretekstem masażu erotycznego wabiła klientów, a później okradała ich po wejściu do pokoju. Podejrzanym grozi do 10 lat więzienia.

Małżeństwo mieszkające na Wilanowie w Warszawie oferowało usługę masażu erotycznego w swoim mieszkaniu. - Para okradała klientów przed wykonaniem usługi. Mąż przebrany w strój ochroniarza napadał na klientów i okradał ich z pieniędzy - informuje TVN24.

Zobacz wideo Warszawa. Pożar w parkingu podziemnym na Woli. Spłonęło kilka aut

Policja zatrzymała małżeństwo z Wilanowa

Robert Koniuszy, oficer prasowy z Komendy Rejonowej Policji Warszawa-Mokotów, relacjonował TVN24, jak wyglądał proceder.

26-letni mężczyzna wraz ze swoją o cztery lata starszą żoną postanowili w nieuczciwy sposób zarobić trochę gotówki. Do swojego mieszkania wabili mężczyzn pod pretekstem usługi masażu. Z ogłoszenia zamieszczonego w internecie wynikało, że nie będzie to usługa zdrowotna, tylko bardziej osobliwa, o nieco kuszącym charakterze

- mówił Koniuszy.

Funt brytyjskiGdzie się podziało 50 miliardów funtów? Brytyjczykom zginęło "trochę gotówki"

Klienci mieli być wabieni do pokoju przez żonę w koronkowej bieliźnie i peruce, a kiedy ta miała rozpocząć usługę, do sypialni wbiegał mąż z kajdankami oraz policyjną pałką.

Mężczyzna demonstrował swoją wściekłość i groził klientom pobiciem, a następnie zmuszał do oddania pieniędzy. Klient zawstydzony swoimi zamiarami wobec żony uzbrojonego furiata oddawał gotówkę i uciekał ze spodniami w ręku

- dodaje Robert Koniuszy.

Grozi im do 10 lat więzienia

33-latek, który był niedoszłym klientem pary, zawiadomił policję o kradzieży 400 złotych. Dwa dni wcześniej ukradziono w ten sam sposób 450 złotych mieszkańcowi Raszyna. Podczas przeszukania policjanci znaleźli rekwizyty używane podczas wykonywania "masażu". Były to: trzy damskie peruki, kamizelka kuloodporna, pałka teleskopowa i pałka typu tonfa, latarki taktyczne, kajdanki, czarne rękawiczki, czarna czapkę z napisem ochrona, imitacja odznaki policyjnej, pas i gotówka w kwocie 1060 zł pozyskaną w drodze przestępstwa.

Poszukiwani w związku z incydentami podczas Marszu NiepodległościMarsz Niepodległości. Policja publikuje wizerunki nowych poszukiwanych

Mężczyźnie, którzy straszył klientów postawiono zarzut wymuszenia rozbójniczego, a żonie zarzut pomocnictwa w tym przestępstwie. 26-latek został aresztowany na trzy miesiące, a kobietę objęto dozorem policyjnym. Grozi im do 10 lat więzienia.