Tu brutalnie przesłuchiwano byłych powstańców. Do dziś zachowały się oryginalne cele i karcery

W piwnicach budynku dawnego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego przy Koszykowej w latach 1945-1954 działał areszt. Do dziś zachowały się oryginalne cele oraz karcery. Można je zobaczyć podczas wystawy organizowanej przez Muzeum Powstania Warszawskiego, która rozpoczęła się 2 marca.
Wystawa 'Cele bezpieki. Areszt Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego 1945-1954' Wystawa 'Cele bezpieki. Areszt Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego 1945-1954' Muzeum Powstania Warszawskiego

Komunistyczne represje

Od jesieni 1945 r. w podziemiach budynku istniał areszt śledczy. Więźniowie byli zaliczani do kategorii 'politycznych', 'gospodarczych' i 'sabotażystów'. Więzieni w nim byli między innymi Emil Fieldorf "Nil" i Jan Rodowicz "Anoda". Przetrzymywani byli również Ukraińcy i Niemcy. 

Resort bezpieczeństwa został zorganizowany według wzorów sowieckich. Posługiwał się metodami stosowanymi przez NKWD, a także kontrwywiad 'Smiersz' - głodzeniem, biciem, torturowaniem.

Do tej pory w budynku obecnego Ministerstwa Sprawiedliwości zachowały się oryginale cele oraz karcery, w niektórych odkryto nawet zapiski osadzonych.

Wystawa 'Cele bezpieki. Areszt Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego 1945-1954' Wystawa 'Cele bezpieki. Areszt Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego 1945-1954' Muzeum Powstania Warszawskiego

Torturowani za walkę o niepodległość

Na powierzchni 600 mkw Muzeum Powstania Warszawskiego stworzyło ekspozycję, gdzie pokazane zostały powojenne losy powstańców - komunistyczne represje wobec młodych ludzi, którzy nie spodziewali się, że będą prześladowani i torturowani za walkę o niepodległość.

Ekipa konserwatorów z Muzeum przeprowadziła w piwnicach badania konserwatorskie i zabezpieczyła kilkadziesiąt śladów pozostawionych przez więźniów (rysunki, inicjały, sentencje itp.)w sześciu celach. Odnalezione rysunki nie są wyraźne, ale można odczytać np. fragmenty kalendarzy kreskowych, monogramy.

Wystawa 'Cele bezpieki. Areszt Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego 1945-1954' Wystawa 'Cele bezpieki. Areszt Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego 1945-1954' Muzeum Powstania Warszawskiego

Dwujęzyczna wystawa

Na ekspozycji znalazły się także pamiątki osób przetrzymywanych m.in. w więzieniu przy Rakowieckiej, także przy ul. 11 listopada, we Wronkach, w zakładzie karnym w Fordonie, czy więzieniu w Krakowie. Są to np. szachy z chleba, medalion z chleba, krzyżyk, haftowany ryngraf z orłem w koronie, cygarniczka, etui na ołówki, pierścionek z końskiego włosia i fragmentów szczoteczki do zębów, korale z rybich ości, pudełeczka w kształcie serca, fragment grzebienia. Przedmioty pochodzą ze zbiórki pamiątek, która była prowadzona od 2015 roku.

Wystawa 'Cele bezpieki. Areszt Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego 1945-1954' Wystawa 'Cele bezpieki. Areszt Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego 1945-1954' Muzeum Powstania Warszawskiego

Oryginalne drzwi z judaszami

Na wystawie zobaczymy również oryginalne drzwi z judaszami, które pozwalały zaglądać strażnikom do tych cel czy posadzka po której chodzili więźniowie.

Do stanu historycznego udało się przywrócić trzy cele, gdzie będą prezentowane pamiątki od darczyńców. Głównym celem ekspozycji jest przeciwstawienie sobie dwóch systemów wartości poprzez ukazanie funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa i bohaterów podziemia antykomunistycznego. Jak czytamy na stronie Muzeum Powstania Warszawskiego, nowa ekspozycja jest swoistym  tragicznym epilogiem ekspozycji prezentowanej w MPW - losy Powstańców prześladowanych po wojnie.

Wystawa 'Cele bezpieki. Areszt Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego 1945 -1954'.

Wystawa jest dwujęzyczna. Można ją zwiedzać codziennie z wyjątkiem wtorków, w godzinach 10- 18.

Komentarze (24)
Tu brutalnie przesłuchiwano byłych powstańców. Do dziś zachowały się oryginalne cele i karcery
Zaloguj się
  • stachud

    Oceniono 53 razy 29

    Nie chce mi się w to wierzyć. Wszyscy wiemy że najbardziej znani polscy powstańcy czyli sanitariuszka Jadwiga Kaczyńska i jej mąż Rajmund dostali w nagrogę od PRL piękną willę na Żoliborzu. Ich dzieci grały w filmie a oni sami przeżyli w dobrobycie wiele lat. Więc coś mi się tutaj nie klei z tą okrutną komuną. Proszę o wyjaśnienie jak to było? Może IPN by nam to wyjaśnił?

  • alexcomp

    Oceniono 34 razy 22

    Co Wy takie bzdury piszecie, wtedy Powstańcy otrzymywali wille na Żoliborzu.

  • gj61

    Oceniono 8 razy 6

    A może wystawa z "hotelu klasy lux" w Berezie Kartuskiej? Tak dla kontrastu jaka ta słuszna, przedwojenna władzunia była słodziutka, co obrońcy "żołnierzy przeklętych"/

  • stereotyp76

    Oceniono 4 razy 4

    "Przesłuchiwano"? Jakoś odwagi czerskim zabrakło by napisać, kto przesłuchiwał?

  • fields1

    Oceniono 16 razy 2

    Szkoda, że nie napisano, że za sprawstwo kierownicze odpowiadali w 80% Żydzi.

  • deco.derr

    0

    A wieszali gdzie ?

  • dobrylos

    0

    Ten piekny biały grzejnik z firmy PURMO tez był wówczas na wyposazeniu celi .....czy to tylko obecny dowcip tych co płacili za ogrzewanie.

  • mczes57

    Oceniono 4 razy -2

    Oprawcy nadal mają się dobrze, nawet obrońców sobie znależli. Obywatele RP, KOD , PO, Nowoczesna . Na ulice i bronić katów , bo jak biedaczki mogą wyżyć za 2 tys. Ale cyrk.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX