Warszawa dzieli pieniądze na zabytki. Na razie żaden na Pradze nie dostał dotacji. Dlaczego?

Rozdzielono część dotacji na remonty warszawskich zabytków w 2016 roku. Na 38 pozycji nie ma ani jednego praskiego adresu. Co jest tego przyczyną?

W tym roku stolica przyznała dotacje w kwocie 7 583 000 zł na remont i konserwację obiektów wpisanych do rejestru zabytków. Najwyższa dotacja wynosi 500 000 zł i otrzyma ją Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo Prowincja Warszawska. Nie wiele mniej - rektorat Kościoła Akademickiego św. Anny, Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy Księży Orionistów im. Ks. Franciszka Toporskiego, Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża oraz wspólnota mieszkaniowa Nieruchomości Piekarska 4, 6 (wykaz wszystkich dotacji). W ramach dotacji wyremontowana zostanie np. kamienica przy ul. Wąski Dunaj 8, nagrobki rodziny Karola Beyera na Cmentarzu Ewangelicko Reformowanym, Budynek Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego przy ul. Barskiej 4 i kamienica „Złocista” przy Rynku Starego Miasta.

przyznała dotację w kwocie 4 393 000 zł na remont i konserwację obiektów wpisanych do rejestru zabytków, położonych we Wrocławiu. Za te pieniądze będzie wykonanych 31 zadań.
Czytaj więcej: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/3887949,wroclaw-podzielil-pieniadze-na-zabytki-wiekszosc-pojdzie-na-koscioly-lista,id,t.htm

Spodobało ci się? Polub nas

Jednak na liście nie ma ani jednego zabytku prawobrzeżnej Warszawy. - To tylko część dotacji. Druga pula w czerwcu. Lista dotacji wynika z listy wniosków. A tu niestety od dawna z Pragi spływa bardzo niewiele - wyjaśnia Michał Krasucki, stołeczny zastępca konserwatora zabytków.

I dodaje, że środki na poziomie 20 mln zł rocznie (o 5 mln zł więcej niż rok temu) to aż 1/4 tego, co np. ministerstwo daje na cały kraj. Nadal za mało, ale jest coraz więcej z roku na rok. - Wnioski zostaną udzielone w około 60 procentach wszystkich wnioskodawców. Kwoty są albo takie, o jakie wnioskowano, albo niższe od 10 do 30 procent. Większe redukcje są rzadkie - tłumaczy Michał Krasucki.

Zaznacza też, że nie można z dotacji wykluczyć firm, ponieważ w pierwszej kolejności liczy się obiekt, jego wartość i skala potrzeb. - Natomiast bywały sytuacje, gdy ewidentnie dotacja miała służyć bardziej na wspieranie działalności niż na sam zabytek. Wtedy komisja najczęściej odmawia rekomendacji - mówi.

Więcej o: