Najpierw metro na Targówek, potem most Krasińskiego. "Konsultacje społeczne pozwoliły zrozumieć obawy mieszkańców"

Spór o budowę mostu Krasińskiego trwa od miesięcy. Właśnie zakończyły się konsultacje w sprawie kontrowersyjnej inwestycji. Wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz stwierdził, że pozwoliły one zrozumieć obawy mieszkańców. Efekt? Most Krasińskiego powstanie dopiero w 2024 roku.

Spodobało ci się? Polub nas

Sprzeciw wobec budowy mostu Krasińskiego powstał głównie po lewej stronie Warszawy. Żoliborzanie obawiali się, że nowa arteria "wpompuje" w ich dzielnicę sznur samochodów. Przekonywali przedstawicieli miasta, że most nie rozwiąże problemów komunikacyjnych Targówka, ale inne inwestycje - rozbudowa II nitki metra oraz budowa obwodnicy. Dopiero wtedy okaże się, czy przeprawa przez Wisłę jest potrzebna.

Podjęto decyzję, że najpierw powstanie most na południu oraz metro na Targówek. Te inwestycje mają być gotowe w 2020 roku - informuje Transport Publiczny. Nie oznacza to jednak, że most w ogóle nie powstanie. Wojciechowicz zapowiedział, że do projektu mostu zostaną wprowadzone pewne zmiany, tak, by miał on charakter lokalnej przeprawy.