To ich wzywasz, gdy w łazience znajdziesz pytona a na trawniku warana. Eko Patrol świętuje urodziny

Pomagają zwierzętom już od 15 lat. Przez ten czas dokonali setek tysięcy interwencji, pomogli tysiącom zwierząt. EkoPatrol obchodzi urodziny.

Są jednym z najbardziej rozpoznawalnych referatów stołecznej straży miejskiej. I chyba śmiało można stwierdzić, że najbardziej lubianym. Coraz częściej interweniują, gdy na terenie miasta pojawiają się zwierzęta egzotyczne: pytony, warany, kameleony, agamy, czy aksolotle meksykańskie. Zdarzało się już, że z muszli klozetowej mieszkanki Pragi Południe odławiali metrowego pytona królewskiego, z trawnika przed blokiem na Kobielskiej ściągali warana stepowego, a z ulicy na terenie Włoch - kraba tęczowego.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Zaczęło się od dwóch funkcjonariuszy. Dziś ekipa patrolu składa się z blisko 50 osób, wyposażonych w 11 specjalistycznych radiowozów z transporterami, chwytakami, klatkami i sieciami na pokładzie. Początkowo interweniowali kilka razy w miesiącu, dziś: średnio co 14 minut. W minionym roku strażnicy nieśli pomoc ponad 16 tys. razy, pomogli 9145 zwierzętom. Straż miejska wiąże ten fakt z rosnącą wrażliwością ludzi na potrzeby i krzywdę zwierząt.

Z okazji jubileuszu, podczas Pikniku "Ursynów dobry dla zwierząt" strażnicy zostali wyróżnieni przez Burmistrza Dzielnicy. Ursynowski Eko Patrol był pierwszą wydzieloną jednostką organizacyjną  w strukturze straży miejskiej wyspecjalizowaną w pomaganiu zwierzętom. Początkowo podejmował interwencje wyłącznie na terenie gminy Warszawa Ursynów.