Miała być fontanna, jest sterta gruzu. Co się dzieje z fontanną w Parku Wielkopolskim?

Fontanna w Parku Wielkopolskim miała zostać uruchomiona w maju, jednak jej inauguracji towarzyszyły liczne komplikacje i opóźnienia. Dziś, jak pisze jedna z użytkowniczek facebookowej grupy ?Ochocianie?, fontanna, a raczej to, co z niej zostało, przedstawia sobą raczej przygnębiający widok.

Precyzyjniej rzecz ujmując Internautka podsumowuje sytuację następującymi słowy: "Oto co zostało z naszej wymarzonej fontanny. Mówiąc brutalnie: ch.., d..a i kamieni kupa". Gorzkiej wypowiedzi towarzyszy zdjęcie: sterty ziemi i kamieni, odgrodzone biało-czerwoną taśmą.

Ten smutny obrazek nie ma nic wspólnego z zaplanowaną idyllą. Miała być wesoło tryskająca woda i pluskające się dzieci. Budowa fontanny stanowiła jeden ze zwycięskich, zeszłorocznych projektów budżetu partycypacyjnego.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Z czego wynika obecna sytuacja? Jak udało nam się ustalić w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Dzielnicy Ochota z faktu, iż wykonawca poprawia teraz to, co zrobił źle podczas realizacji projektu. Faktyczny odbiór fontanny nie miał jeszcze miejsca. Cały proces opóźnia się z winy Zakładu Energetycznego Stoen, który nie dotrzymuje terminów. Zakładanie liczników wody trwa już ponad 8 miesięcy. Nieprawidłowo wykonane obramowanie fontanny sprawiło, iż podczas ostatniej nawałnicy grunt wokół niej zapadł się.

Naczelnik Jerzy Kunkel nie kryje podirytowania: Nawet Bareja by tego w swoich filmach nie przewidział.