"Odwołano mnie w kontekście "afery reprywatyzacyjnej" choć nie mam z nią nic wspólnego" - pisze były wiceprezydent Warszawy

Jacek Wojciechowicz po dziesięciu latach został odwołany z funkcji zastępcy prezydenta m. St. Warszawy. Jednocześnie zaproponowano mu objęcie intratnego stanowiska prezesa w dużej spółce miejskiej.

- Odmówiłem, bo honor i zwykła uczciwość nakazywała tak zrobić - pisze na swoim facebookowym profilu Wojciechowicz. Twierdzi, że do odwołania go użyto pretekstu, jakim była afera reprywatyzacyjna, z którą nie miał nic wspólnego - bo, jak podkreśla, takie było polityczne zamówienie. Jednocześnie zauważa, że przez tę dekadę Warszawa uległa transformacji w nowoczesną metropolię. Wojciechowicz określa całą sytuację mianem podłości, jednocześnie dziękując za liczne wyrazy poparcia i sympatii.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Do sytuacji odniósł się Artur Celiński z magazynu Res Publica Nowa. Również na Facebooku stwierdził, iż Hanna Gronkiewicz-Waltz straciła jego szacunek: - W imię ratowania siebie i partii wymienia wiceprezydentów jakby to były po prostu stare zderzaki.

Komentarz Artura CelińskiegoŹródło: Facebook - profil Artura Celińskiego