Jak uratować drzewo i pokazać Warszawę? Podsumowanie tygodnia według Pańskiej Skórki

Nad Warszawą przetoczyły się potężne ulewy. Ale - znając życie - wkrótce przyjdą tropikalne upały. Na pierwszej pozycji w kategorii #elegancko znajdziecie związany z nimi fenomenalny pomysł mieszkańców Stalowej.

Co jeszcze wydarzyło się (lub wkrótce wydarzy) w Warszawie? Co cieszy, a co bulwersuje? Dowiecie się z cotygodniowego podsumowania, które przygotowała dla Was redakcja warszawskiego bloga "Pańska Skórka".

#ELEGANCKO

Jedne drzewa w Warszawie padają pod toporem miejskich drwali, a inne smutno usychają. Miasto, dzielnice, spółdzielnie i wspólnoty niekoniecznie się tym przejmują, dlatego mieszkańcy Stalowej przejęli inicjatywę i zabrali się za podlewanie drzew w letnie upały. Akcja tak spodobała się przyrodzie, że w ciągu ostatnich dni postanowiła im aktywnie pomóc, ale zapewne upały jeszcze powrócą, a z nimi problem. Dlatego kibicujemy Paulinie, Andrzejowi i Jankowi i zachęcamy Was do podobnych działań we własnej okolicy.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Turecka pierwsza dama wybrała się na zakupy na bazarku na Kole. Wydała tam - jak donoszą tabloidy - horrendalną kwotę. Zaś chwilę wcześniej premier Kanady zabrał na oficjalną wizytę w Polsce swojego synka i razem odwiedzili Centrum Nauki Kopernik. Absolutnie podoba nam się koncepcja, aby możni tego świata oprócz programu oficjalnego, ewentualnych wizyt w zakładach pracy i koncertu chopinowskiego mieli też okazję "liznąć" nieco prawdziwej Warszawy. W razie czego służymy ambasadom sugestiami.

Kooperatywa Dobrze otwiera nowy sklep ze zdrową żywnością, pochodzącą od lokalnych rolników - warzywa, owoce, nabiał, a do tego nisko przetworzone produkty wegańskie i witariańskie. A to wszystko tuż obok "Państwomiasto". Jest dobrze!

#FRAJERSKO

Dziś tylko jeden typ. Bo trudno nam było znaleźć coś, co dorównałoby mu choć trochę.

„Jak oni to łączą?” - tak mógłby nazywać się program w TVP, w którym politycy zestawialiby niepasujące do siebie wątki w odklejone od rzeczywistości teorie i przekuwali w absurdalne działania. Jak np. powiązano Powstanie Warszawskie z katastrofą smoleńską? Otóż zgodnie z sugestiami niektórych polityków prezydent, który w niej zginął, był orędownikiem powstania instytucji upamiętniającej Powstanie Warszawskie. I teraz uwaga, to jest ten moment wymagający skupienia: dlatego w ramach obchodów rocznicy Powstania ma być odczytany tzw. Apel Smoleński. Rozumiecie coś z tego? My też nie. Może w takim razie państwo politycy uprzejmie "odstosunkowaliby" się od Powstania Warszawskiego i zostawili je Powstańcom oraz warszawiakom?