Szybka pożyczka na dowód? Miasto zerwało kotrowersyjną umowę

W warszawskim metrze pojawiły się "gotówkomaty", które pozwalają na wzięcie szybkiej pożyczki. "Decyzję otrzymujesz w 15 minut, bez zbędnych pytań i formalności" - reklamuje się firma, która podpisała umowę z Metrem Warszawskim.

Samoobsługowa usługa proponuje gotówkę do 1600 zł. Maszyny pojawiły się na pięciu stacjach: Służew, Wilanowska, Pole Mokotowskie, Politechnika, Dworzec Gdański. Są obecne również w stołecznych galeriach handlowych, m.in. w Złotych Tarasach, CH Reduta i M1 w Markach.

Spodobało ci się? Polub nas

- Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo transakcji, to klienci mogą być w pełni spokojni, gdyż są podwójnie zabezpieczone. Najpierw Gotówkomat skanuje dowód osobisty, a następnie pracownik firmy partnerskiej (np. w przypadku pożyczek Vivus) w czasie bieżącym, weryfikuje zgodność danych osobowych oraz zdjęć klienta - mówi Sylwia Witoszyńska, pomysłodawca i prezes Gotówkomat Polskie Płatności.

Weryfikacja następuje na podstawie numeru PESEL oraz danych z Biura Informacji Kredytowej, baz dłużników ERIF, KRD i BIG oraz wewnętrznych zbiorów Związku Banków Polskich.

Vivus twierdzi, że pożycza "za darmo" na 30 dni. Jednak słono liczy sobie za przedłużenie okresu spłaty. Kolejny miesiąc od 1600 zł pożyczki kosztuje 251 zł. I to właśnie może być pułapką dla pożyczających.

Upowszechnienie pożyczek na terenie metra spotkało się dużą krytyką.

"Teraz jednak urzędnicy przekroczyli kolejną granicę. Metro, przez które każdego dnia przetacza się przeszło pół miliona osób, ułatwia działalność firmom oferującym usługę, z której korzystanie czasem wpędza ludzi w spiralę długów. Wpuściło na stacje gotówkomaty tak jak wcześniej piekarnie czy sklepy z lodami na patyku" - skomentował w swoim felietonie Jarosław Osowski z Gazety Stołecznej.

Sprawę skomentował również Adrian Zandberg z Razem nazywając gotówkomaty "lichwomatami".

Adrian Zandberg / Facebookźródło: Adrian Zandberg / Facebook

Aktualizacja: Wczoraj po południu wiceprezydent miasta Jacek Wojciechowicz zapowiedział, że umowa ze spółką Gotówkomat Polskie Płatności zostanie natychmiastowo zerwana, a urządzenia odłączone od prądu.

Więcej o: