Bardzo niski poziom wody w Wiśle. Czy padnie rekord? Dziś rano było tylko 60 cm

Do rekordu brakuje niewiele. Trzy lata temu stan wody w Wiśle w stolicy osiągnął poziom 52 centymetrów. Wczoraj popołudniu miał 58 cm, ale od kilku dni się obniża.

Spodobało ci się? Polub nas

Tegoroczne wakacje są w całej Polsce suche i upalne. Od tygodnia temperatury w stolicy utrzymują się powyżej 30 stopni Celsjusza. W sobotę było ponad 36 kresek nad zerem. Deszcz nie spadł w mieście od ponad 10 dni. A zapowiedzi synoptyków nie dają nadziei na zmiany w pogodzie. Przynajmniej do końca tego tygodnia nadal ma być bardzo gorąco (z dużym prawdopodobieństwem mówi się, że afrykańskie upały utrzymają się także w kolejnym tygodniu). Co prawda deszcz może się pojawić w ciągu najbliższych dni, ale opady choć intensywne, będą krótkotrwałe.

Dziś rano woda w Wiśle w Warszawie miała tylko 60 centymetrów. Wczoraj popołudniu - 58 cm. To tak, jak byście zanurzyli nogi mniej więcej do wysokości kolan. Hydrolodzy nie wykluczają, że w następnych dniach ten poziom jeszcze się obniży. Czy będzie najniższy w ponad 200-letniej historii pomiarów? Na razie warszawski rekord to 52 cm - taki stan wody w Wiśle odnotowano w 2012 roku. Wtedy rzeka odsłoniła cenne skarby, które Szwedzi chcieli wywieźć z Warszawy w XVII wieku.

Stan wody w Wiśle w centymetrach (dane z ostatnich trzech dni), fot. strona Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Warszawie

W związku z niskim stanem wody, Zarząd Transportu Miejskiego w ostatni weekend zawiesił połączenia tramwaju wodnego "Wars". Zmiany dotknęły także linii do Serocka. Statek zamiast wyruszyć z Cypla Czerniakowskiego, w swoją trasę wypłynął dopiero z Żerania.

Nie powinniśmy się za to martwić, że zabraknie "kranówy". - Nie będzie przerwy w dostawach wody - zapewniają wodociągowcy. "Parametry jakościowe wody dostarczanej mieszkańcom są bardzo dobre i stabilne" - czytamy w komunikacie MPWiK.

Przeczytaj: Czy to możliwe, żeby Wisła kiedyś wyschła? Rozmawiamy z kapitanem InfoBarki